Nauczyciele protestują w Warszawie. A Zalewska zapowiada, że i tak w szkołach będą musieli zawiesić plakaty o reformie

• Ok. 50 tys. nauczycieli, rodziców i samorządowców zapowiedziało protest• Mają manifestować przeciwko reformie edukacji, pomaszerują przed Sejm• Anna Zalewska zapowiedziała natomiast kampanię informacyjną

Minister edukacji Anna Zalewska uważa, że przeciwnicy reformy krytykują jedynie zapowiedzianą likwidację gimnazjów, a reszta zmian im odpowiada. Jednak, by uspokoić rodziców, przygotowała kampanię informacyjną, która ma przekonać, że na "reformie szkolnictwa dzieci tylko zyskają". Plakaty informacyjne będą musieli zawiesić w szkołach wszyscy dyrektorowie i nauczyciele. Tymczasem przeciwko reformie nauczyciele będą dziś protestować.

Dowiedz się więcej:

Gdzie odbędzie się dzisiejszy strajk nauczycieli?

Nauczyciele, rodzice, samorządowcy, przedstawiciele organizacji pozarządowych i eksperci będą protestować w Warszawie pod hasłem "Nie dla chaosu w szkole". Domagać się będą zaniechania zapowiedzianej reformy edukacji. Według głównego organizatora manifestacji - Związku Nauczycielstwa Polskiego - spodziewanych jest ok. 50 tys. osób.  Minister edukacji powściągliwie wypowiada się o demonstracji. - Staram się rozmawiać na ten temat ze wszystkimi środowiskami i systematyzować dyskusje na ten temat. Szanuję prawo do protestowania, ale konsekwentnie będę zapraszać do rozmów - komentuje.

Jakie zmiany przewiduje reforma edukacji? 

Zgodnie z przyjętymi przez rząd projektami ustaw Prawo Oświatowe i Przepisy wprowadzające Prawo Oświatowe w miejsce obecnie istniejących szkół mają zostać wprowadzone: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane. Zmiany miałyby rozpocząć się od roku szkolnego 2017/2018. Projekty ustaw zmieniających strukturę szkół są już w Sejmie, czekają na rozpatrzenie.

Jak ma wyglądać kampania informacyjna minister edukacji? 

- Cała nasza kampania informacyjna jest teraz nakierowana na uspokojenie rodziców. Niepokój odczuwa się wtedy, kiedy nie do końca się wie, jak to wszystko przebiegnie. Dlatego do każdej szkoły trafiają już pakiety informacyjne na temat reformy. Dyrektor, nauczyciel będzie miał obowiązek nie tylko wywiesić plakat, ale również udostępnić broszurę z informacją. W Ministerstwie Edukacji Narodowej uruchomione są telefony, pod które można zadzwonić. Jest uruchomiona strona, można za jej pośrednictwem wysłać pytania. Na każde pytanie udzielamy odpowiedzi. Chcemy przekonać rodziców, że nie mają się czego obawiać - tłumaczyła minister Zalewska.