Kożuchowska przyjęła order od Dudy. Teraz odpowiada na zarzuty: Nie dam się wciągnąć w dyskusje polityczne

"Aktor jest od grania... tak uczyli mnie moi mistrzowie i temu pozostaję wierna" - napisała Małgorzata Kożuchowska. Aktorkę skrytykowano za przyjęcie od prezydenta Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski.

"Nie znalazłam partyjnego znaczka" - napisała na Facebooku Małgorzata Kożuchowska. 11 listopada została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Andrzeja Dudę. Błyskawicznie na aktorkę posypały się gromy, że swoim nazwiskiem firmuje "dobrą zmianę". Artystka odniosła się do tych zarzutów na Facebooku.

Jeśli Urzędnicy Państwa, które jest moją Ojczyzną, w którym żyję i które kocham - obojętnie, kto w nim sprawuje władzę (pochodzącą z demokratycznego wyboru) - uznają, że są powody, dla których warto mnie wyróżnić, to jest to dla mnie tylko i wyłącznie powód do dumy. Nie dam się wciągnąć w dyskusje polityczne, mimo zaczepek i prowokacji

- napisała Kożuchowska. I pokazała, że przyjęła też odznaczenie "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" od minister kultury za rządów PO Małgorzaty Omilanowskiej.

 

"Z obu odznaczeń jestem dumna. Po równo" - zaznaczyła aktorka. "Długo się im przyglądałam i na żadnym z nich nie znalazłam partyjnego znaczka" - dodała.

"Aktor jest od grania... tak uczyli mnie moi mistrzowie w szkole teatralnej i temu pozostaję wierna" - podkreśliła Kożuchowska. Wyjaśniła też, że broni prywatności swojego syna, a zdjęcie z nim i prezydentem miało być jedynie pamiątką, która nie miała być publikowana. Okazało się jednak, że z oddali zostali sfotografowani przez innych fotoreporterów.

Chciałbym bardzo prosić o niewykorzystywanie zdjęcia z moim synem do publikacji prasowych, internetowych i wszelkich innych. Po drugie, chcę bardzo wyraźnie zakomunikować: sytuacja z Belwederu była wyjątkowa, w dalszym ciągu nie wyrażam zgody na wykonywanie i publikowanie jakichkolwiek zdjęć mojego syna Jana Wróblewskiego

- zaznaczyła.

Poza aktorką, ordery od prezydenta podczas uroczystości dostali też m.in. lekkoatletka, mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk, piosenkarka i kompozytorka Halina Frąckowiak czy przedsiębiorca Roman Kluska - założyciel firmy Optimus.

Zobacz też: Komitet Obrony Demokracji maszeruje w Warszawie. Tłumy na marszu KOD Niepodległości