Policjanci z Piaseczna weszli do ekskluzywnego butiku w galerii. Ale gdy przyjrzeli się dobrze metkom...

Zaplecze sklepu było było wypełnione zwykłymi workami i kartonami. Choć pracownica sklepu próbowała przekonać policjantów, że są w nich cenne ubrania i biżuteria, wszystkie rzeczy okazały się być podróbkami.

Mundurowi z Piaseczna skontrolowali warszawskie centrum handlowe. W pewnym momencie funkcjonariusze weszli na zaplecze jednego z ekskluzywnych butików - czytamy na stronie policji.

Wtedy okazało się, że całe pomieszczenie jest wypełnione zwykłymi workami i kartonami. Pracownica sklepu próbowała jednak przekonywać policjantów, że mimo złego opakowania w środku znajdują się niezwykle cenne i markowe ubrania, obuwie i biżuteria.

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją sprawdzili zarówno sam towar, jak i niezbędną dokumentację. Wtedy okazało się, że wszystkie artykuły noszące metki lub oznaczenia światowych marek zostały podrobione i przywiezione z Azji. Funkcjonariusze zabezpieczyli towar o rynkowej wartości ponad 120 tysięcy złotych, a wobec właściciela wszczęto procedurę karno- skarbową.

Więcej o: