"To bezczeszczenie grobów". Bp Pieronek jeszcze mocniej o decyzji prokuratury ws. ekshumacji ofiar 10.04

"Polityka nie ma nic albo mało wspólnego z chrześcijaństwem. Po co serwuje się ten dramat rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej? W imię jakich racji?" - mówi w rozmowie z "Super Expressem" biskup Tadeusz Pieronek.

Bp Tadeusz Pieronek raz jeszcze, w bardzo mocnych słowach, odniósł się do decyzji Prokuratury Krajowej, która postanowiła o ekshumacjach wszystkich ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. W jego ocenie to skandaliczna decyzja, która podyktowana jest bieżącą potrzebą polityczną.

 "Prawda jest taka, że prokuratura na jeden szept, że trzeba, zrobi wszystko. A w tej sprawie mamy konflikt między stanowionym prawem, które pozwala na zignorowanie woli rodziny, a uczuciami bliskich i ich prawem do zachowania spokoju. Ci już raz przeżyli tę tragedię, a teraz za sprawą decyzji władz będą zmuszeni, by przeżywać ją raz jeszcze" - powiedział duchowny dla "Super Expressu"

Zdaniem biskupa Pieronka, to co robią władze ws. ekshumacji przechodzi wszelkie wyobrażenie i nosi cechy bezczeszczenia grobów.

"Uważam, że nie jest to (ekshumacje - red.) potrzebne. Zamiast tego mamy formę bezczeszczenia grobów. Nawet nie warto o tym mówić, bo to przechodzi wszelkie wyobrażenie. A pamiętajmy, że we wszystkich religiach grób był zawsze rzeczą świętą. Zostawmy tych ludzi w spokoju." - zaapelował biskup Tadeusz Pieronek.

Zobacz także: 'Najgorsze świństwo', 'skrajna makabreska'. Publicyści wstrząśnięci zapowiedzią ekshumacji smoleńskich