"Kogo nie słychać". Michał Nogaś żegna się z Trójką, a fani pokazują swoją złość na profilu radia

Kolejny dziennikarz odchodzący z Trójki pożegnał się dziś z radiem i słuchaczami. Jednak ci ostatni są dalecy od pogodzenia się tym, że Nogaś dołącza do coraz dłuższej listy osób, których już nie usłyszą w Polskim Radiu.

 - Chciałem tylko powiedzieć, że bardzo dziękuję za te ponad siedem lat naszych wspólnych spotkań. To było coś wyjątkowego dla mnie - powiedział pod koniec dzisiejszej audycji Wojciecha Manna Michał Nogaś.

Dziennikarz po 16 latach pracy odchodzi z radiowej Trójki, o czym poinformowano na początku tygodnia. Zamiast niego audycje w Trójce poprowadzi Mateusz Matyszkowicz, szef TVP Kultura i były redaktor naczelny kwartalnika "Fronda Lux".

- Dziękuję za mniej lub bardziej poważne chwile, dziękuję państwo i - myślę, że wreszcie mogę to powiedzieć - dziękuję tobie, Wojtku - dodał dziennikarz. 

- Słuchacze, jak powiedziałem, żegnali cię od początku audycji i jest prośba, żebym się "na niedźwiedzia" pożegnał. Ja to zrobię, z wielkim żalem, że Michała nie będzie w tej piątkowej audycji - powiedział po tym Mann. - Michaś, trzymaj się na nowej drodze i nie daj się - dodał. 

"Zabiliście mi radio"

Pożegnanie na antenie było krótkie, jednak fani Trójki i samego Nogasia od rana dają wyraz swoim emocjom na profilu radia na Facebooku. 

Piszą komentarze i wpisy na stronie opatrzone hasztagiem "kogoniesłychać", często wymieniając nazwiska osób, które w ostatnim czasie odeszły z Trójki.

Wiele osób nie ukrywało emocji w swoich wpisach: "naprawdę łzy mi się cisną", "smutek i złość", "zabiliście mi radio", "co wy wyprawiacie!" - to tylko niektóre z mocnych słów, które można przeczytać na facebookowej stronie Programu 3.

Wśród słów pożegnania dla Nogasia są też zapowiedzi zaprzestania słuchania Trójki. Jedni piszą, że radio "robi się nudne", inni wprost zapowiadali, że przestają słuchać ulubionego dotąd radia.