Prokuratura oskarżyła strażnika z Głubczyc. Miał molestować seksualne więźnia

• Prokuratura wniosła akt oskarżenia przeciwko strażnikowi z Głubczyc• Pracownik zakładu miał molestować seksualnie jednego z więźniów• Mężczyzna nie przyznaje się do winy, grozi mu do 10 lat więzienia

Skazany mężczyzna, który odbywał karę w zakładzie w Głubczycach powiadomił prokuraturę o tym, że był molestowany seksualnie w więzieniu. Twierdzi, że wykorzystywał go jeden ze strażników. Prokuratura wniosła właśnie akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi H. Strażnik nie przyznaje się do winy, został zawieszony do czasu prawomocnego wyroku. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia.

Dowiedz się więcej:

Czy mężczyzna poinformował o sprawie władze zakładu karnego?

- Skazany nie zgłaszał wcześniej, że może być niewłaściwie traktowany przez jakiegokolwiek pracownika. Jednostka dowiedziała się o tym dopiero z oficjalnego pisma z Prokuratury Rejonowej w Głubczycach - powiedziała opolskiej "Gazecie Wyborczej" por. Katarzyna Idziorek, rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Opolu. Strażnik ma za soba kilkuletni staż pracy. - Do tej pory nikt się nie skarżył na jego pracę - podkreśla Idziorek. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy prawomocnym wyrokiem sądu, funkcjonariusz służby więziennej został zawieszony w obowiązkach.

Więcej o sprawie przeczytasz na stronie opolskiej "Gazety Wyborczej". 

Więcej o: