Legia tłumaczy się za swoich kibiców. Władze klubu: Nie krzyczeli "Żydzi", tylko "ku**y"

"Żydzi" czy "ku**y" - władze Legii Warszawa ostatecznie rozstrzygnęły, co kibice drużyny krzyczeli do piłkarzy i fanów Borussi Dortmund. By to wyjaśnić, wydano nawet specjalne oświadczenie.

Stołeczna drużyna przegrała z niemieckim klubem 0:6. Taki wynik nie przypadł do gustu kibicom, którzy podczas meczu skandowali obraźliwe hasła. Władze Legii zapewniają jednak, że kibicom nie chodziło o "Jude" (Żydzi), ale "Nutte" (wulgarne określenie prostytutki).

"Nie są prawdziwe medialne doniesienia, jakoby kibice Legii mieli skandować „Jude Jude BVB”. Ustalono, że kibice śpiewali „Nutte Nutte BVB” - twierdzą władze Legii w opublikowanym dziś oświadczeniu. Przeprosiły przy tym niemieckich i polskich fanów Borussii Dortmund.

- Krzyczeliśmy "nutte, nutte" [k**wy - red.]. Jeszcze przed meczem Staruch, który prowadził doping, powiedział, aby to krzyczeć, jeśli chcemy ich obrazić - mówił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Marek, kibic Legii. - Cóż... lepiej być chamem niż antysemitą - stwierdza.

Niemiecki dziennik "Die Welt" uznał tłumaczenia Legii za kuriozalne. "Wiele osób na stadionie zrozumiało, że chodzi o "Jude, Jude", ale klub wydał oświadczenie. "Żyd, Żyd BVB? Nie! Kurwa, kurwa BVB" - to wynika z tego dziwacznego oświadczenia" - napisali w internecie niemieccy dziennikarze.

Czytaj więcej na wyborcza.pl>>>

Zobacz także: Gdy mówi opozycja regulamin jest święty, ale gdy poseł Kaczyński...

Więcej o: