Nie żyje fotoreporter wojenny Krzysztof Miller. Miał 54 lata

Krzysztof Miller, fotoreporter wojenny związany od 1989 r. z "Gazetą Wyborczą", nie żyje. Miał 54 lata.

Krzysztof Miller był fotoreporterem wojennym. Pracował m.in. w Afganistanie, Czeczenii, Gruzji, Bośni, Rumunii czy w czasie aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji. O jego tragicznej śmierci poinformowała "Gazeta Wyborcza".

Miller był związany z "Gazetą Wyborczą" od 1989 roku. Wydał książkę "13 wojen i jedna. Prawdziwa historia reportera wojennego", w 2000 roku był w jury World Press Photo. W 2014 roku prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Fotografie Krzysztofa Millera zobaczysz na stronie "Gazety Wyborczej"

'Fotografować powinno się wszystko, nawet bez pytania o zgodę. Dopiero później przy wyborze zdjęć do publikacji można zastanawiać się, czy warto było podnieść aparat do oka, czy nie. Poza tym fotoreporter ma być przede wszystkim świadkiem. Jego rolą jest opisywanie świata. Nie ma sensu udawać, że rzeczy trudne czy drastyczne nie mają miejsca. Naszym obowiązkiem jest je pokazać' - mówił Krzysztof Miller w rozmowie z Anną Pawłowską. Na zdjęciu: Afganistan, Majdan Shar 25.11.2001 r. Żołnierze sojuszu północnego komendanta Sajafa wyruszają na front pod Kabul podczas wojny z Talibami"Fotografować powinno się wszystko, nawet bez pytania o zgodę. Dopiero później przy wyborze zdjęć do publikacji można zastanawiać się, czy warto było podnieść aparat do oka, czy nie. Poza tym fotoreporter ma być przede wszystkim świadkiem. Jego rolą jest opisywanie świata. Nie ma sensu udawać, że rzeczy trudne czy drastyczne nie mają miejsca. Naszym obowiązkiem jest je pokazać" - mówił Krzysztof Miller w rozmowie z Anną Pawłowską. Na zdjęciu: Afganistan, Majdan Shar 25.11.2001 r. Żołnierze sojuszu północnego komendanta Sajafa wyruszają na front pod Kabul podczas wojny z Talibami Fot. Krzysztof Miller

 

Więcej o: