"Aż miałam ochotę go uściskać". Ten film IKEI pokazuje nam coś niezwykle ważnego

IKEA przeprowadziła społeczny eksperyment - twórcy posadzili obok siebie ludzi, którzy na co dzień są sąsiadami. Reakcje były zaskakujące

Nieświadomi tego, co ich czeka, uczestnicy eksperymentu zostali posadzeni plecami do siebie i musieli nawiązać ze sobą rozmowę. Nie wiedzieli, z kim mają do czynienia i jak wygląda osoba siedząca za nimi.

Uczestnicy nieśmiało zaczynają pogawędkę - przedstawiają się, mówią o swoich zainteresowaniach, o tym, czy zajmują się w życiu.

- Bardzo miły głos - stwierdza jedna z uczestniczek. - To samo chciałam powiedzieć - odpowiada druga.

 

Na koniec eksperymentu obracają się i zauważają, że mieszkają po sąsiedzku. Niektórzy nigdy wcześniej nie zamienili ze sobą ani jednego słowa.

- Byłabym bardzo zaskoczona spotykając tego człowieka na ulicy, zastanawiałabym się, jak nawiązać z nim kontakt. Fizjonomia miła, ale miał dredy - przyznała szczerze jedna z uczestniczek, pani Ewa. - Kiedy się odwrócił, miałam ochotę go uściskać. Byłam szczęśliwa, że mogę być blisko kogoś, kto tak ciepło ze mną rozmawiał - dodała.

- Boimy się, że wyjdziemy na głupków, ale to nieprawda: ludzie są otwarci, spragnieni towarzystwa - mówi inna z uczestniczek.

Więcej o: