"Aż miałam ochotę go uściskać". Ten film IKEI pokazuje nam coś niezwykle ważnego

IKEA przeprowadziła społeczny eksperyment - twórcy posadzili obok siebie ludzi, którzy na co dzień są sąsiadami. Reakcje były zaskakujące

Nieświadomi tego, co ich czeka, uczestnicy eksperymentu zostali posadzeni plecami do siebie i musieli nawiązać ze sobą rozmowę. Nie wiedzieli, z kim mają do czynienia i jak wygląda osoba siedząca za nimi.

Uczestnicy nieśmiało zaczynają pogawędkę - przedstawiają się, mówią o swoich zainteresowaniach, o tym, czy zajmują się w życiu.

- Bardzo miły głos - stwierdza jedna z uczestniczek. - To samo chciałam powiedzieć - odpowiada druga.

 

Na koniec eksperymentu obracają się i zauważają, że mieszkają po sąsiedzku. Niektórzy nigdy wcześniej nie zamienili ze sobą ani jednego słowa.

- Byłabym bardzo zaskoczona spotykając tego człowieka na ulicy, zastanawiałabym się, jak nawiązać z nim kontakt. Fizjonomia miła, ale miał dredy - przyznała szczerze jedna z uczestniczek, pani Ewa. - Kiedy się odwrócił, miałam ochotę go uściskać. Byłam szczęśliwa, że mogę być blisko kogoś, kto tak ciepło ze mną rozmawiał - dodała.

- Boimy się, że wyjdziemy na głupków, ale to nieprawda: ludzie są otwarci, spragnieni towarzystwa - mówi inna z uczestniczek.

Więcej o:
Komentarze (19)
"Aż miałam ochotę go uściskać". Ten film IKEI pokazuje nam coś niezwykle ważnego
Zaloguj się
  • archieil

    Oceniono 10 razy -10

    A jak potem ów sąsiad ją zglanuje to IKEA zapłaci odszkodowanie?

    Bo staruszka za dosypanie trutki z emerytury nie wybuli, a dred za oćpanie prędzej przeleje wszystko dilerowi niż zapłaci.

  • wrobel1606

    Oceniono 1 raz -1

    mieszkając w bloku (na szczęście wyprowadziłem się do własnego domu) wprowadzałem ludzi w popłoch mówiąc im w windzie- dzień dobry- Wielu, nie wiedziało jak odpowiedzieć, jak zareagować. Po jakimś czasie przyzwyczaili się do "wariata" i odpowiadali mi na powitanie. Natomiast kiedyś, zauważyłem inną sytuację. Gość wsiadając do windy mówi mi -dzień dobry-,wysiadając, widząc innego sąsiada mija go, jakby nikogo tam nie było.
    Blokowisko, a blok miał tylko 7 pieter, po jakieś 5 lokali.

  • kuzyn.snowdena

    Oceniono 7 razy -1

    ŻADEN EKSPERYMENT, TYLKO USTAWKA.

    100% reżyserii. Rok czy dwa temu taki filmik, jak nieznajomi się całowali widząc się pierwszy raz. GoWniana piała z zachwytu. Po tygodniu wyszło, ze to promocja dżinsów, a w reklamie wystąpili aktorzy.

    Sceptycyzm, głupcze!

  • zalobanarodowa

    Oceniono 11 razy -1

    I co, jednak okazuje się że biali mieszkają z białymi a nie z murzynami, arabami i azjatami jak w ich gó...anych politpoprawnych katalogach?

  • wiktormarzena

    Oceniono 8 razy 0

    ..najsłodszy okazał się pewien kierowca ciężarówki z Lazurowego Wybrzeża we Frankistanie...?

  • ubytek

    Oceniono 19 razy 1

    Zdaje sie ze ikea jest głównym sponsorem gw. Nie wyobrażam sobie ze na pierwszej stronie New york times, czy frankfurter allgeneine przez trzy dni wisi reklama katalogu ikei. Gw sięgnęła dna.

  • lubieszpaki1

    Oceniono 2 razy 2

    A ja bardzo ciepło myślę o swoich sąsiadach. Miałam to szczęście mieszkać w Warszawie w chyba wyjątkowym bloku, bo znamy się wszyscy, nasze dzieci biegają ze sobą całymi dniami po budynku co chwila wpadając do różnych mieszkań, albo łobuzują całą bandą na podwórku. I nawet te rodziny, które wprowadzają się na krótko, na wynajem, jeśli mają dzieci to znajomości zawierają się błyskawicznie i na lata (z tymi, którzy się wyprowadzili, do tej pory mamy kontakt). Po przeporwadzce bardzo brakuje mi tego klimatu i już się rozglądam po obecnych sąsiadach - jakby tu nawiązać znajomość. To nie boli, serio, a daje świetne efekty dla dorosłych, jeszcze lepsze dla dzieci :)

  • swinton

    Oceniono 8 razy 2

    Nie wiem o co tu chodzi.
    Czy chodzi tu o pieniądze?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX