Turystka znalazła nad Bałtykiem ciało dziecka. Prokuratura potwierdza: to 7-letnia Nikola

• W niedzielę na plaży w Ustce zaginęła 7-letnia Nikola• W czw. na plaży w Orzechowie spacerująca turystka znalazła ciało• Śledczy potwierdzili, że to zwłoki poszukiwanej dziewczynki

Jak powiedział w rozmowie z Gazeta.pl rzecznik słupskiej komendy kom. Robert Czerwiński, policję o leżących zwłokach powiadomiła osoba spacerująca plażą pomiędzy Ustką a Orzechowem. Jak podaje trójmiejska "Gazeta Wyborcza", na zwłoki trafiła turystka. Po przeprowadzeniu oględzin prokuratura potwierdziła tożsamość zmarłej - to 7-letnia Nikola, której poszukiwano od niedzieli - pisze "Wyborcza".

Do tragedii doszło w niedzielę na plaży w Ustce. Ojciec wszedł do wody z dziećmi pomimo ostrzeżeń. Gdy trzymał młodsze dziecko na rękach, na chwilę przestał obserwować 7-letnią córkę. Po chwili mężczyzna zauważył, że dziecka nie ma już obok niego. Mimo akcji ratowników i policji dziewczynki nie udało się znaleźć.

Do podobnego zdarzenia doszło w Łebie; trójka wczasowiczów - tata z synem i córką - weszła do morza mimo obowiązującego zakazu kąpieli i wywieszonej czerwonej flagi. W pewnym momencie porwała ich fala; ratownikom udało się wyciągnąć z wody 12-letniego chłopca i mężczyznę, który wymagał reanimacji. Nie było już z nimi 11-latki - jej ciało odnaleziono następnego dnia.

Więcej o: