"Tu miałam umrzeć". Zwyrodnialec przywiązał psa do pnia na środku rozlewiska

• W miejscowości Ciasne ktoś przywiązał psa do pnia na środku rozlewiska
• Suczkę udało się uratować. Jest wyczerpana i wyziębiona
• Sprawa została zgłoszona na policję, trwa poszukiwanie sprawcy

Na środku rozlewiska w miejscowości Ciasne (gm. Supraśl) ktoś przywiązał 10-12-letnią suczkę do pnia. Skulone i przerażone zwierzę próbowało się wyswobodzić. Gdyby nie pomoc, prawdopodobnie znalazłoby się pod wodą.

Tak tę dramatyczną sytuację opisują członkowie organizacji pomagającej w adopcji psów Sonieczkowo:

Okazało się, że suczka przywiązana do pnia nie tylko za smycz, ale i za sznurek, by zwyrodnialec, który to zrobił miał pewność, że się nie uwolni. Mądra suczka wdrapała się na kępę większej trawy i na niej cichutko czekała na pomoc.

Po wyciągnięciu suczki z wody ta była wyczerpana i wyziębiona. Trafiła do schroniska, dostała leki i odpoczywa okryta kocami. 

Na miejsce zdarzenia została wezwana policja. Trwają poszukiwania sprawcy, który przywiązał zwierzę i pozostawił na pewną śmierć.

 

Więcej o: