Stanowczy apel powstańca '44 przed obchodami rocznicy. Nie życzy sobie tego marszu

• "Krystyna Królikiewicz prosi neofaszystów, by nie czcili PW marszem"
• Apel o takiej treści zamieścił syn 95-letniej podporucznik z powstania
• "Mama i jej przyjaciele walczyli przeciw faszyzmowi" - uzupełnia

 "Moja mama, lat 95, powstaniec warszawski, podporucznik Krystyna Królikiewicz prosi dziewczęta i chłopców z organizacji neofaszystowskich, by nie czcili Powstania Warszawskiego marszem" - taką "prośbę do neofaszystów" umieścił syn uczestniczącej w powstaniu Królikiewicz, Cezary Harasimowicz. Wcześniej na profilu pojawił się apel do Macierewicza, by ten "nie mieszał polityki do obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego".

Dowiedz się więcej:

Czym było Powstanie Warszawskie?

Powstanie Warszawskie było zbrojnym wystąpieniem przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim, zorganizowanym przez Armię Krajową w ramach akcji „Burza”. Powstanie wybuchło 1 sierpnia 1944 r., trwało do 2 października. W jego trakcie zginęło bądź zaginęło do 16 tys. polskich żołnierzy, rannych zostało 20 tys., do niewoli dostało się 15 tys. Niemcy dopuścili się licznych zbrodni wojennych, wymordowali 150-200 tys. ludności cywilnej miasta, doszczętnie zniszczyli również lewobrzeżną Warszawę.  Ze względu na tragiczne skutki, olbrzymie straty ludzkie i materialne, kwestia zasadności decyzji o rozpoczęciu zrywu pozostaje przedmiotem nieustającego sporu.

Czym jest "apel smoleński"?

To przywołanie ofiar tragedii smoleńskiej w każdym apelu pamięci z udziałem kompanii honorowej. Apel pamięci przeprowadza się z okazji świąt państwowych i wojskowych oraz rocznic historycznych wydarzeń - w jego treści wspominane są osoby związane z wydarzeniem historycznym, które poległy w boju. Minister obrony chce, by apel smoleński był odczytany również podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Więcej o: