"Urządzenie podsłuchowe" w Urzędzie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim. Sprawę bada policja

• W gabinecie Przewodniczącego Rady Miejskiej znaleziono podsłuch• Prezydent Ostrowa Wlkp. powiadomiła policję i przekazała urządzenie• Policja zajmuje się sprawą, a urządzenia zbadają biegli

Na terenie Urzędu Miejskiego, podczas prac porządkowych, zostało znalezione urządzenie mogące służyć do podsłuchu - poinformował w komunikacie UM w Ostrowie Wielkopolskim.

Urządzenie, które znaleziono pod fotelem przewodniczącego RM, przekazano prezydent miasta Beacie Klimek. Ta poinformowała policję i prokuraturę, którym przekazała podsłuch. Prezydent i przewodniczący RM złożyli wniosek o ściganie przestępstwa.

Policja wstępnie potwierdza, że znalezisko rzeczywiście jest przyrząd rzeczywiście służy do podsłuchiwania. Ma go jeszcze zbadać biegły.

Przewodniczący RM Jarosław Lisiecki był jeszcze niedawno członkiem klubu PO w Radzie. Na początku miesiąca został z niego wyrzucony. Przyczyną było głosowanie za udzieleniem absolutorium prezydent Klimek, wbrew ustaleniom klubu.