Jak Ziemkiewicz widzi spór polityczny w Polsce? "Tutsi i Hutu", czyli ludobójstwo w Afryce

• Rafał Ziemkiewicz porównał spór polityczny do ludobójstwa w Rwandzie
• Ofiarą konfliktu ludów Hutu i Tutsi padło ok. miliona osób
• "Porównywanie nie na miejscu" - komentują niektórzy

Najbardziej komentowanym momentem wczorajszego szczytu NATO okazała się wypowiedź Baracka Obamy, który wyraził zaniepokojenie kryzysem konstytucyjnym w Polsce. Kontrowersje wzbudziło też rozdawanie przez Solidarnych 2010 uczestnikom i dziennikarzom szczytu ulotek z teorią spiskową dot. katastrofy smoleńskiej.

Spór polityczny w cieniu szczytu NATO skomentował konserwatywny publicysta Rafał Ziemkiewicz. "Tutsi proszą Bwana Kubwa by dokopał Hutu za trybunał, Hutu by Tutsim za Smoleńsk - jedyne co ich łączy to ta murzyńskość" - napisał. W tym porównaniu osoby związane z opozycją i przeciwnicy PiS są "Tutsi", niektórzy zwolennicy obecnej władzy oraz teorii spiskowych dot. katastrofy - "Hutu", zaś Bwana Kubwa, czyli "Wielki Szef" w języku suahili, to zapewne Barack Obama.

To porównanie zapewne miało pokazać zaciekłość sporu w Polsce. Tyle, że prawdziwy konflikt między ludami Tutsi i Hutu miał dużo bardziej tragiczny wymiar. W 1994 roku, w ciągu ok. 100 dni ekstremiści Hutu dokonali ludobójstwa około miliona osób pochodzenia Tutsi. Dlatego niektórzy uznali to porównanie za niestosowne.