Bez przełomu ws. Bursztynowej Komnaty. Badacze wrócą do Mamerek za miesiąc

1. Zakończyły się prace poszukiwawcze w Mamerkach 2. Ekipy wykonały odwierty w fundamentach schronu3. Badawcze wrócą na miejsce za miesiąc z georadarem

W kompleksie bunkrów Mamerki w okolicach Węgorzewa w woj. warmińsko-mazurskim odwierty trwały przez całą środę. Grupa poszukiwawcza za pomocą diamentowej wiertnicy usiłowała sprawdzić, co skrywają fundamenty schronu 31. Po przeprowadzeniu odwiertów badacze chcieli wprowadzić do środka miniaturową kamerkę.

Powód? Badanie georadarowe wykazały kilka tygodni temu, że w fundamencie znajduje się nieznane dotąd pomieszczenie. Przedstawiciele muzeum w Mamerkach wierzą, że może znajdować się tam legendarna Bursztynowa Komnata.

- Jest duże prawdopodobieństwo, że ukryto tam skarb, który ma związek lub jest elementem komnaty. W latach 60. XX w. do tego miejsca na wizję lokalną doprowadzono Ericha Kocha, który jako ostatni nadzorował przenoszenie Bursztynowej Komnaty - mówił w rozmowie z"Gazetą Wyborczą" Bartłomiej Polańczyk, opiekun muzeum i dzierżawca terenu.

Za miesiąc georadar jeszcze raz zbada schron

Na razie Bursztynowej Komnaty nie udało się jednak odnaleźć. - Wykonaliśmy dzisiaj dwa odwierty i sukcesu na razie nie ma. To znaczy, że mamy łącznie cztery odwierty na głębokość czterech metrów; pomieszczenia nie udało się odnaleźć. Ale nie tracimy nadziei - mamy po prostu informację, że poruszamy się po tym terenie zbyt mało dokładnie - tłumaczy w rozmowie z Gazeta.pl Polańczyk.

- Dzięki temu szumowi medialnemu znaleźliśmy sponsora, który zapłacił za prawo filmowania odwiertu. Te pieniądze przeznaczymy na wykonanie dokładniejszego badania georadarowego. To umożliwi precyzyjne przewiercenie się do tego pomieszczenia, dzięki czemu zagadka powinna zostać ostatecznie rozwiązana - dodaje. Kolejne prace będą rozpoczną się w Mamerkach za około miesiąc.

Bursztynowa Komnata była darem króla Prus Fryderyka I dla rosyjskiego cara Piotra I. Podczas II wojny światowej Niemcy zdemontowali ją z pałacu w Carskim Siole koło Petersburga. W 1942 roku trafiła na zamek w Królewcu. Później zaginęła.