Gimnazjaliści z Jasła sprofanowali hostię. Sąd właśnie zdecydował o karze

1. Dwoje gimnazjalistów z Jasła wyrzuciło hostię przed kościołem
2. Byli przesłuchiwani przez policję, przyznali się do winy
3. Dostali od sądu rodzinnego pouczenie, jak traktować przedmiot kultu

Nastolatkowie brali udział w mszy świętej w kościele ojców Franciszkanów w Jaśle (woj. podkarpackie). Przyjęli komunię, jednak po wyjściu z kościoła wypluli hostię i wyrzucili ją na ziemię. Pierwszy opłatek znalazł ksiądz, który wyszedł za gimnazjalistami ze świątyni. Kawałki drugiej odnaleźli wierni wychodzący z kościoła po zakończeniu mszy. Na miejsce przyjechała policja.

Przyznali się podczas przesłuchania

Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, groziła im nawet ekskomunika. 16-latkowie przyznali się do winy na komisariacie. Chłopcy nie usłyszeli jednak zarzutów, bo są nieletni. Jak informuje TVN24, sąd rodzinny w Jaśle, który zajął się ich sprawą, stwierdził, że wyrzucając hostię na ziemię, dopuścili się obrazy uczuć religijnych i zobowiązał ich do właściwego zachowania w miejscach kultu religijnego oraz odnoszenia się z szacunkiem do przedmiotów kultu.

Gdyby mieli ukończone 17 lat mogliby nawet trafić na 2 lata do więzienia. Ponieważ są młodsi uznano, że dopuścili się czynu karalnego, a nie przestępstwa.