Pacjent wypadł z okna szpitala w Kwidzynie. Nie żyje

Do wypadku doszło w środę około godz. 20. Prokuratura wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności, w jakich doszło do tragedii.

58-letni mężczyzna wypadł z okna szpitala na drugim piętrze. Mimo podjętej akcji reanimacyjnej ratownikom nie udało się go uratować. Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, samobójstwa czy też zaistniały jeszcze inne okoliczności. Postępowanie jest na wczesnym etapie.

- Póki co nic nie wskazuje na to, że do śmierci tego mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie - mówi prokurator Tomasz Trzeciak z Prokuratury Rejonowej w Kwidzynie.

Oświadczenie dyrekcji

Dyrektor szpitala w Kwidzynie Dariusz Brzeziński wydał oświadczenie w sprawie. Czytamy w nim: "29 kwietnia o godzinie 20.10 z okna na II piętrze budynku naszego szpitala wypadł pacjent. Mimo udzielenia mu natychmiastowej pomocy medycznej nie udało się go uratować. O zajściu tym zawiadomiliśmy policję i uruchomiliśmy wewnętrzną procedurę badającą zaistniałe zdarzenie".

Jak zaznacza dyrektor Brzeziński: "Dokładamy wszelkich starań w celu zbadania okoliczności tej tragedii i jesteśmy gotowi na pełną współpracę z organami prowadzącymi postępowanie wyjaśniające. Cały zespół naszego szpitala jest głęboko poruszony zaistniałą sytuacją. Bliskim zmarłego składamy szczere kondolencje".

TAKIEGO HOTELU NIE BYŁO. ORŁOWSKI PAŁAC JAK Z BAJKI [DUŻO ZDJĘĆ]