Nieoficjalnie: Szef MON Ukrainy może pożegnać się ze stanowiskiem. Ma dostać posadę za granicą

Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow ma odejść z funkcji i zostać ukraińskim ambasadorem w Wielkiej Brytanii - podał w czwartek deputowany parti Głos Jarosław Żelezniak. Parlamentarzysta przekazał również, kto może zastąpić Reznikowa na tym ważnym stanowisku.

"Według moich informacji Reznikow opuści stanowisko ministra obrony narodowej, a później uda się jako ambasador do Wielkiej Brytanii, jeśli do tego czasu nie będzie już głośnych skandalów. Pogłoski o tym, że z agrémentem [wstępna zgoda państwa na przyjęcie danej osoby na stanowiska szefa misji dyplomatycznej - red.] dzieje się coś złego, nie potwierdziły się" - napisał w czwartek na platformie Telegram ukraiński parlamentarzysta Jarosław Żelezniak.

Zobacz wideo "Wydłubiemy sobie oczy i powybijamy zęby". Bolesna diagnoza Kosiniaka-Kamysza

Według Żelezniaka następcą Reznikowa miały być Rustem Umerow, od ubiegłego roku prezes Funduszu Majątku Państwowego Ukrainy. "Niedawno minął rok jego urzędowania. I uwaga, rok bez skandalu i z rekordowym wynikiem Funduszu" - zaznaczył parlamentarzysta. Jak poinformował, do zmian oficjalnie może dojść w pierwszym tygodniu września.

Nieoficjalnie: Będzie nowy minister obrony Ukrainy

W ostatnich dniach media ukraińskie rozpisywały się o wątpliwościach dotyczących przetargu na zakup kurtek dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Dziennik "Dzerkało Tyżnia" podał, że w ubiegłym roku resort obrony miał kupić letnie kurtki po zawyżonych cenach. Reznikow wystąpił przed kilkoma dniami na konferencji prasowej i przekonywał m.in., że dostarczona odzież jest dostosowana do zimowych warunków, a w przetargu nie doszło do nieprawidłowości.

To nie pierwsze doniesienia o możliwej dymisji Ołeksija Reznikowa z funkcji szefa resortu obrony. Dawid Arachamija, lider frakcji Sługa Ludu w ukraińskim parlamencie, przekazał 5 lutego, że Reznikow przestanie pełnić tę funkcję. Na jego stanowisko miał zostać powołany Kyryło Budanow, dotychczasowy szef wywiadu wojskowego. Z kolei sam Reznikow miał zostać przeniesiony do resortu przemysłu strategicznego, by "wzmocnić współpracę militarno-przemysłową". Ostatecznie pozostał na stanowisku, uzasadniając to prośbą ze strony prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego.

Więcej o: