Kolejni ranni po drugiej gonitwie z bykami w Pampelunie. Cztery osoby trafiły do szpitala

W Pampelunie minął drygi dzień tradycyjnych gonitw z bykami, w wyniku których co najmniej cztery osoby zostały ranne i przewiezione do szpitala. Jak co roku w wydarzeniu uczestniczyły tysiące ochotników z całego świata.

Tradycyjna gonitwa z bykami, czyli tzw. encierro, została przeprowadzona w trakcie festynu Sanfermines w regionie Nawarra, w hiszpańskiej Pampelunie. Drugiego dnia wydarzenia, w sobotę 8 lipca, cztery osoby zostały poszkodowane i przewiezione do Szpitala Uniwersyteckiego Nawarry.

Zobacz wideo Prąd rozrywający wciąga w głąb morza. Bądź uważny, gdy jesteś na plaży

Hiszpania. Cztery osoby poszkodowane po gonitwie z bykami

Jednym z rannych uczestników jest obywatel Stanów Zjednoczonych - mężczyzna został uderzony przez byka w klatkę piersiową. Dwie pozostałe osoby doznały kontuzji ręki i ramienia. Czwarty uczestnik uderzył się w głowę podczas upadku - przekazał hiszpański serwis theolivepress.es. Cała gonitwa trwała dokładnie dwie minuty i 33 sekundy.

 

Drugiego dnia w gonitwie brały udział byki z rancza José Escolara w Avila. Zwierzęta te są znane przede wszystkim ze swojej szybkości oraz nieprzewidywalności. W trakcie wydarzenia uczestnicy wraz z bykami biegną około 875 metrów wyznaczonymi ulicami.

Hiszpania. Święto Sanfermines przyciąga tłumy turystów

W tym roku festyn trwa dziewięć dni - od 6 do 14 lipca. Odbywa się ku czci patrona Nawarry św. Fermina. Podczas festynu zaplanowano ponad 540 wydarzeń, m.in. koncerty, wystawy czy pokazy fajerwerków. Pierwszego dnia festiwalu rannych zostało sześć osób - dwie z nich w dalszym ciągu przebywają w placówkach medycznych. 

Gonitwy byków zostały wznowione po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią. W zeszłym roku w związku z wydarzeniami w Pampelunie, miasto odwiedziło około 1,7 mln osób. Gonitwy są prowadzone w Hiszpanii od 1591 roku. W 2019 roku w trakcie wydarzenia zmarł jeden z uczestników bitwy - przekazała stacja Deutsche Welle.

Więcej o: