Donald Trump rozpoczął kampanię: Jeśli będę prezydentem, rozstrzygnę wojnę w jeden dzień

Kampania prezydencka Donalda Trumpa ruszyła. Podczas spotkania ze swoimi zwolennikami biznesmen poruszył kwestie rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Nie chciał powiedzieć wprost, kto powinien wygrać wojnę, bo - jak stwierdził - myśli jedynie w kategoriach załatwienia sprawy. - Chcę, żeby Rosjanie i Ukraińcy przestali umierać. I zrobię to w ciągu 24 godzin - powtarzał wielokrotnie. Na pytanie, czy uważa Władimira Putina za zbrodniarza, odpowiedział wymijająco.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych zaplanowane są na 5 listopada 2024 r. Joe Biden mimo wieku ponownie będzie ubiegał się o reelekcję. - Każde pokolenie doświadcza momentu, w którym musi stawać w obronie demokracji, stawać w obronie podstawowych wolności. Wierzę, że dla nas to jest ten moment - powiedział. Swoją kandydaturę ogłosił także niewiele młodszy od Bidena Donald Trump. Zanim jednak stanie do walki, musi zdobyć poparcie Partii Republikańskiej. Przeszkodzić mu w tym jednak może Ron DeSantis, gubernator Florydy, a także Mike Pence, były wiceprezydent w administracji Trumpa.

Zobacz wideo Donald Trump wróci do polityki? Kohut: Nie jestem pewien, czy wygrałby wybory

Donald Trump: Jeśli będę prezydentem, rozstrzygnę wojnę w jeden dzień

Donald Trump nie traci czasu. W środę (10 maja) spotkał się ze swoimi republikańskimi zwolennikami w stanie New Hampshire. Poruszył m.in. kwestie rosyjskiej inwazji na Ukrainę. - Jeśli będę prezydentem, będę miał tę wojnę rozstrzygniętą w jeden dzień, w 24 godziny - zapewniał polityk. Zapowiedział także, że spotka się z Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim. - Obaj mają słabości i obaj mają mocne strony i w ciągu 24 godzin ta wojna zostanie rozstrzygnięta. Będzie skończona, będzie absolutnie skończona - cytuje jego słowa CNN.

Były prezydent powstrzymał się od stwierdzenia, że Władimir Putin jest zbrodniarzem wojennym. Przypomnijmy, Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze (MTK) wydał 17 marca nakaz jego aresztowania. - Jeśli powiesz, że jest zbrodniarzem wojennym, o wiele trudniej będzie zawrzeć porozumienie (...). Ludzie go będą ścigać i wykonywać egzekucje, będzie walczył o wiele mocniej niż w innych okolicznościach. To jest coś, co należy omówić w późniejszym terminie - zaznaczył Trump, przyznając, że Putin popełnił błąd, atakując Ukrainę.  

Donald Trump Trump grzmi po wyroku ws. E. Jean Carroll. "Nie mam pojęcia kim ona jest"

Trump o wojnie w Ukrainie: Myślę w kategoriach załatwienia sprawy

Donald Trump nie powiedział, kto powinien zwyciężyć w konflikcie. - Myślę w kategoriach załatwienia sprawy (...). Chcę, żeby Rosjanie i Ukraińcy przestali umierać. I zrobię to w ciągu 24 godzin - ponownie zadeklarował. Polityk odniósł się również do kosztów, jakie Ameryka ponosi na rzecz Ukrainy. - Chcę, żeby Europa wyłożyła więcej pieniędzy. (...) Oni mają mnóstwo pieniędzy - przekonywał. Przypomnijmy, w lutym 11 republikanów zasiadających w Izbie Reprezentantów opracowało projekt rezolucji, w której domagają się natychmiastowego wstrzymania pomocy Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy. Ich zdaniem wsparcie "nieumyślnie przyczynia się do ofiar wśród cywilów".

Joe Biden i Wołodymyr Zełenski 20 lutego w Kijowie Kreml o "zamachu" na Putina. "Decyzje podejmują USA, a Ukraina wykonuje"

"Spiegel": Powrót Donalda Trumpa katastrofalny dla Ukrainy

Jak stwierdzili dziennikarze "Spiegel Politik", powrót do Białego Domu byłby czarnym scenariuszem dla Wołodymyra Zełenskiego. Trump w licznych wywiadach potwierdził, że nie jest wstrząśnięty złamaniem przez Rosję prawa międzynarodowego i nie ma nic przeciwko temu, aby Putin przejął część Ukrainy. "Zawsze podziwiał Putina, prawdopodobnie jeszcze bardziej niż Kim Jong Una" - czytamy w artykule opublikowanym 29 kwietnia.

Więcej o: