Niemcy. Pożar i chmura dymu nad Hamburgiem. Policja ostrzega przed "skrajnym niebezpieczeństwem"

Pożar magazynu w Hamburgu, na północy Niemiec. Chmura dymu, która unosi się nad miastem i kieruje w stronę jego centrum może być toksyczna - ostrzega lokalna policja. Zaapelowała też do mieszkańców o pozostanie w domach.

Niemiecka straż pożarna podaje, że pożar wybuchł w niedzielę o godz. 4:30 na postoju dla ciężarówek. Ogień szybko rozprzestrzenił się na cały teren magazynu. Nad miejscem pożaru unosi się słup dymu - chmura przesuwa się w kierunku centrum miasta - informuje SkyNews. Policja wydała ostrzeżenie o "skrajnym niebezpieczeństwie" i nakazała mieszkańcom pozostanie w domach. - Centrum Hamburga jest całkowicie zaciemnione - powiedział rano rzecznik straży pożarnej w rozmowie ze stacją NDR. Reuters informuje z kolei, że po wybuchu pożaru w dzielnicy Hamburga - Rothenburgsort służby ewakuowały 140 osób z najbliższego sąsiedztwa. Nie wiadomo dokładnie, jakie toksyny czy chemikalia mogą znajdować się w dymie, który się rozprzestrzenia.

Zobacz wideo Bartłomiej Derski gościem Zielonego Poranka (07.04)

Niemcy. Pożar i chmura dymu nad Hamburgiem. Policja ostrzega przed możliwymi toksynami

Niemiecka stacja NDR podaje, że są zakłócenia w ruchu kolejowym w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Pociągi kursujące między Hamburgiem a Rostockiem przez Schwerin są całkowicie odwołane. Są też utrudnienia w transporcie lokalnym. Aktualne szczegóły dotyczące połączeń można znaleźć na stronie przewoźnika Bahn.de.

Ze wstępnych ustaleń strażaków wynika, że na miejscu pożaru zaczął wyciekać siarkowodór. Słychać było też detonacje - dodaje NDR. Funkcjonariusze wezwani do akcji gaśniczej musieli mieć specjalny sprzęt umożliwiający pracę w skrajnie trudnych warunkach.

Więcej o: