Rosyjski wywiad: "Ukraińcy przechowują broń z Zachodu w elektrowniach atomowych". Ale dowodów brak

Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej (SVR) oskarżyła w poniedziałek Ukrainę o przechowywanie w elektrowniach atomowych broni dostarczanej przez Zachód. Są to rzekomo pochodzące z USA wyrzutnie rakiet HIMARS, systemy obrony powietrznej i amunicja artyleryjska - podaje Agencja Reutera.

Rosyjski wywiad napisał w oświadczeniu, że Ukraińcy przechowują w elektrowniach atomowych na terenie kraju broń pochodzącą z Zachodu, w tym dostarczone przez Stany Zjednoczone wyrzutnie rakiet HIMARS. Formułując to groźne oskarżenie, rosyjski wywiad nie dostarczył jednak na to żadnych dowodów.

Zobacz wideo Czy państwa Zachodnie pomogą odbudować Ukrainę?

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Rosyjski wywiad oskarża Ukrainę o przechowywanie broni na terenie elektrowni atomowej

„Ukraińskie siły zbrojne przechowują broń i amunicję dostarczoną przez Zachód na terenach elektrowni atomowych" - cytuje Agencja Reutera oświadczenie wydane 23 stycznia przez Służbę Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej. SVR, które od początku rosyjskiej agresji w Ukrainie rozpowszechnia fałszywe informacje, dodało, że w ostatnim tygodniu grudnia 2022 roku miał miejsce transport broni do Rówieńskiej Elektrowni Jądrowej, znajdującej się w północno-zachodniej Ukrainie. Agencja Reutera nie była jednak w stanie potwierdzić otrzymanych informacji, a SVR nie przedstawiło w tej sprawie żadnych dowodów. 

Rosyjska prowokacja na terenie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej

To nie pierwszy raz, kiedy strony konfliktu oskarżają się wzajemnie o przetrzymywanie broni na terenach elektrowni atomowych. W grudniu 2022 roku podawaliśmy informacje pochodzące od ukraińskiej agencji energii atomowej Energoatom, że to Rosjanie rozmieścili wyrzutnie rakiet w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, czyli największej elektrowni jądrowej w Europie. Miało to ochronić ją przed ukraińskim ostrzałem. Ponadto ukraińska strona konfliktu oskarżała Rosjan, że sami ostrzeliwują znajdującą się pod ich kontrolą zaporoską elektrownię, aby móc szantażować nie tylko Ukrainę, ale i świat katastrofą nuklearną. Rosjanie z kolei odrzucali zarzuty twierdząc, że ostrzał przeprowadzali Ukraińcy. 

Więcej o: