Konferencja w Ramstein. Wołodymyr Zełenski: Terror nie daje możliwości dyskusji, terror nabiera siły

- Władimir Putin myślał, że Ukraina upadnie, a świat będzie patrzył w inną stronę, nie wziął pod uwagę odwagi ukraińskiego narodu i umiejętności ukraińskiego wojska. Nie wziął pod uwagę każdego z was - powiedział podczas spotkania grupy kontaktowej w Ramstein Lloyd Austin, sekretarz obrony USA. Wołodymyr Zełenski apelował z kolei o przyspieszenie dostaw sprzętu. - Terror nie daje możliwości dyskusji, terror nabiera siły - zaznaczał.

W piątek w bazie lotniczej w Ramstein rozpoczął się szczyt grupy około 50 krajów dozbrajających Ukrainę. Przedstawiciele państw rozmawiają o zwiększeniu dostaw broni, w tym czołgów. W ostatnich dniach zarówno ze strony NATO, jak i Unii Europejskiej na władze w Berlinie wywierana była presja, by zgodziły się na przekazywanie czołgów Leopard napadniętemu krajowi.

- Spotykamy się w trudnych czasach, ale kiedy popatrzymy na osoby siedzące przy tym stole, zobaczymy jedność i determinację widoczne w naszej grupie kontaktowej. Około 50 państw stawiło czoła obecnej sytuacji, by pomóc Ukrainie bronić się i odstraszać zagrożenia - powiedział w Ramstein Lloyd Austin, sekretarz obrony USA.

Zobacz wideo Ceny paliw na stacji w Chorwacji

Szczyt w Ramstein. Austin: Putin Myślał, że świat popatrzy w inną stronę

Jak mówił, Władimir Putin, atakując Ukrainę, "myślał, że Ukraina po prostu upadnie". - Myślał, że świat popatrzy w inną stronę. Ale Putin nie wziął pod uwagę odwagi ukraińskiego narodu i umiejętności ukraińskiego wojska. Nie wziął pod uwagę każdego z was, obecnych na ekranie oraz fizycznie przy tym stole - podkreślał Austin, zwracając się do członków grupy kontaktowej ds. pomocy dla Ukrainy. 

Sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych zaznaczył, że jego kraj przekaże kolejny pakiet wsparcia militarnego dla Ukrainy o wartości dwóch i pół miliarda dolarów. Jak zauważył, to jeden z największych pakietów do tej pory. Nowy sprzęt ma chronić przede wszystkim ukraińskie niebo.

Farma wiatrowa w gminie MargoninZapytaliśmy, jak żyje się przy jednej z największych farm wiatrowych

"Czas jest po stronie Rosji. Musimy przyspieszyć"

Głos zabrał również Wołodymyr Zełenski. - Jestem wdzięczny za osiągniętą jedność, za ten format współpracy. Widzimy rezultat na polu walki w Ukrainie. Jestem przekonany, że nasza jedność stanie się mocniejsza z każdym spotkaniem w Ramstein. Ale czy mamy dużo czasu? Nie. Terror nie daje możliwości dyskusji, terror nabiera siły, kiedy obrońcy nie mają wystarczająco broni - powiedział.

- Wojna rozpoczęta przez Rosję nie pozwala na to, abyśmy się zatrzymali. Widzimy, co zostało już zrobione. Muszę mówić o tym, jak bardzo potrzebna jest artyleria, pociski przeciwlotnicze, obrona powietrzna. Jestem niezmiernie wdzięczny za całą broń, którą przekazaliście, bo to pozwala bronić naszych obywateli. Ale czas jest po stronie Rosji. Musimy przyspieszyć. Czas musi działać na naszą korzyść - podkreślał prezydent Ukrainy.

Senator Krzysztof Brejza"GW": Święczkowski zatwierdził wniosek ws. inwigilacji Brejzy Pegasusem

Więcej o: