Irak. Zamach bombowy na północy kraju. Nie żyje co najmniej siedmiu policjantów

Co najmniej siedmiu policjantów zginęło w niedzielę w zamachu bombowym na północy Iraku. Do zdarzenia doszło niedaleko miasta Kirkuk oddalonego o ok. 293 km od stolicy kraju, Bagdadu.

Agencja AFP podaje, że w pobliżu wioski Chalal al-Matar doszło do eksplozji pojazdu przewożącego funkcjonariuszy. Po wybuchu miało też dojść do ostrzału. Jeden z napastników zginął, pozostali są poszukiwani.

W zamachu śmierć poniosło co najmniej siedmiu policjantów.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Do ataku nie przyznała się dotychczas żadna z grup terrorystycznych. Władze nie wykluczają, że mogło za nim stać tzw. Państwo Islamskie.

Zobacz wideo Ekspert: Gazu nie ma na całym świecie. Ceny będą wysokie przez lata

Irak. Zamach terrorystyczny

Pod koniec 2017 r. władze Iraku ogłosiły zwycięstwo nad ISIS, dwa lata później bojownicy zostali wyparci ze swojego ostatniego terytorium.

Przygotowanie jednośladu do zimy Jak przezimować motocykl? Na co trzeba zwrócić uwagę? Kluczowe zasady są proste

Organizacja Narodów Zjednoczonych wskazuje jednak, że tzw. Państwo Islamskie wciąż stanowi tam zagrożenie. Jak informuje BBC, na terenie Syrii i Iraku może przebywać ok. 6 tys. do 10 tys. bojowników, którzy stacjonują głównie na wiejskich obszarach.

"Pomimo ogłoszonego przez władze w Bagdadzie zwycięstwa w walce z tzw. Państwem Islamskim, sytuacja bezpieczeństwa na wyzwolonych terenach wciąż pozostaje bardzo trudna. W większych miastach Iraku, a w szczególności w Bagdadzie, istnieje poważne zagrożenie zamachami terrorystycznymi" - informuje polski resort spraw zagranicznych.

Technologie zmieniają nasze życie szybciej, niż zauważamy Technologie zmieniają nasze życie szybciej, niż to zauważamy [MOTO 2030]

Więcej o: