Sankcje w wersji 9.0 już obowiązują. Oberwała m.in. pierwsza kobieta w kosmosie

Dziewiąty pakiet unijnych sankcji wobec Rosji wszedł w życie. Późnym po południem w piątek został opublikowany w Dzienniku Urzędowym. Nowe restrykcje uzgodnili ambasadorowie państw UE na spotkaniu w Brukseli. Obejmują one między innymi ograniczenia eksportu dronów, chemikaliów, sprzętu informatycznego, noktowizyjnego, radionawigacyjnego i elektroniki.

Nowy pakiet nie należy do tych najbardziej ambitnych, ale panuje przekonanie, że utrudni jeszcze bardziej prowadzenie Rosji nielegalnej wojny na Ukrainie. Są między innymi ograniczenia eksportu dronów i silników do dronów, chemikaliów, sprzętu informatycznego, noktowizyjnego, radionawigacyjnego i elektroniki.

Zobacz wideo "Ruski agent!", "To, co robicie, jest skandalem". Tak wyglądało głosowanie nad uchwałą uznającą Rosję za państwo wspierające terroryzm Sejmie

Jest również zakaz inwestycji w rosyjski sektor wydobywczy z wyjątkiem niektórych surowców krytycznych. Ponadto zostały zawieszone koncesje na nadawanie dla kolejnych czterech rosyjskich mediów, szerzących kremlowską propagandę i dezinformację. Są to NTV Mir, Rossija-1, REN-TV i Pierwyj Kanał.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Sankcje także na Rosyjski Bank Rozwoju Regionalnego

Unia ponownie uderza również w sektor bankowy. Rosyjski Bank Rozwoju Regionalnego został objęty całkowitym zakazem transakcji, a aktywa trzech rosyjskich banków zostały zamrożone. Na czarną, unijną listę z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi aktywami w Europie zostało wpisanych 141 osób i 49 firm oraz instytucji. W sumie 190 pozycji.

Sankcjami zostały objęte między innymi osoby odpowiedzialne za porywanie ukraińskich dzieci z terenów okupowanych i wywożenie w głąb Rosji, gdzie nadawane są im obywatelstwa i przyspieszane są procedury adopcyjne. Są również ci, którzy kradli ukraińskie zboże. Jest też pierwsza kobieta w kosmosie - Walentina Tierieszkowa, czy słynny rosyjski reżyser, zdobywca Oskara Nikita Michałkow.

Technologie zmieniają nasze życie szybciej, niż zauważamyTechnologie zmieniają nasze życie szybciej, niż to zauważamy [MOTO 2030]

W chórze kremlowskich propagandystów jest wielu ludzi kultury i mediów, na przykład znany prezenter Borys Korczewnikow. Na czarnej liście są też wojskowi, sędziowie, między innymi prezes Sądu Konstytucyjnego, pięć partii politycznych, deputowani Dumy, 12 członków rosyjskiego rządu, w tym wicepremierzy, ministrowie między innymi sprawiedliwości, pracy i obrony cywilnej.

Nie ma natomiast ministrów energii, zdrowia i sportu, bo na wniosek Węgier zostali usunięci z listy. Pozostał natomiast Roskomnadzor, nadzorujący komunikację, zaciskający pętlę cenzury. 

Przygotowanie jednośladu do zimyJak przezimować motocykl? Na co trzeba zwrócić uwagę? Kluczowe zasady są proste

Przez ponad tydzień prace nad pakietem sankcji stały w miejscu. Powodem były propozycje kilku krajów dotyczące złagodzenia restrykcji. Holandia, Francja i Niemcy zaproponowały usunięcie z listy sankcyjnej kilku oligarchów - udziałowców firm nawozowych. Powoływały się na kryzys żywnościowy i tłumaczyły, że konieczne jest odmrożenie ich majątków, by zapewnić transport nawozów do Afryki.

Szwecja, która początkowo chciała usunąć z listy Roskomandzor, ostatecznie ustąpiła. Na czarną listę zostało wpisanych także siedmiu członków rodzin rosyjskich elit, są na przykład córki Ramzana Kadyrowa. W sumie czarna lista tworzona od aneksji Krymu i 2014 roku liczy ponad 1,5 tysiąca nazwisk. Po rosyjskiej napaści na Ukrainę został na nią wpisany Władimir Putin.

Więcej o: