Biały Dom popiera zmianę zdania Polski ws. Patriotów. "Z zadowoleniem przyjmujemy wysiłki"

- Z zadowoleniem witamy wysiłki sojuszników dla wzmocnienia kolektywnego bezpieczeństwa NATO - tak Biały Dom skomentował decyzję Polski o przyjęciu niemieckich systemów obrony powietrznej Patriot. Odpowiadając na pytanie Polskiego Radia rzeczniczka amerykańskiego prezydenta Karine Jean-Pierre powiedziała, że USA są w stałym kontakcie z Kijowem, by wzmocnić ochronę Ukrainy przed atakami ze strony Rosji.

W sprawie szczegółów dotyczących rozmieszczenia w Polsce systemów Patriot rzeczniczka prezydenta Joe Bidena odesłała dziennikarzy do rządów w Warszawie i Berlinie. - Ogólnie rzecz biorąc, z zadowoleniem przyjmujemy wysiłki sojuszników na rzecz wzmocnienia zbiorowej obrony NATO - podkreśliła.

Zapytana przez korespondenta Polskiego Radia, czy w obliczu rosyjskich ataków na cywilną infrastrukturę prezydent Biden widzi potrzebę rozlokowania Patriotów na Ukrainie, Karine Jean Pierre powiedziała, że USA na bieżąco analizują potrzeby obronne Ukrainy.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

- Jesteśmy w bliskim kontakcie z Ukraińcami na temat ich pomocy w zakresie bezpieczeństwa i współpracujemy, aby zapewnić Ukrainie systemy obrony powietrznej, by pomóc im chronić swój kraj - dodała rzeczniczka Białego Domu, zaznaczając, że w tym momencie nie ma w tej sprawie nic do ogłoszenia.

PiS chce Patrioty, ale marudzi

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek powiedział w środę, że Polska przyjmie rakiety Patriot od Niemiec, jeśli nadal jest wola, by przetransportować je w tę część naszego kontynentu. We wtorek minister obrony Mariusz Błaszczak oznajmił na Twitterze, że nasz kraj przystępuje do roboczych ustaleń w sprawie umieszczenia wyrzutni w Polsce i włączenia ich w nasz system dowodzenia.

Rafał Bochenek mówił w Programie 3. Polskiego Radia, że jest rozczarowany postawą Niemiec, które nie zgodziły się, by Patrioty stacjonowały na Ukrainie. - Natomiast, jeżeli jest dalej wola, by w jakikolwiek sposób przetransportować je w tę część Europy, to Polska oczywiście je przyjmie - zadeklarował rzecznik PiS.

Rzecznik PiS dodał jednak, że ma duże wątpliwości, czy Niemcy rzeczywiście przekażą nam wyrzutnie Patriot, bo w sprawie dostaw zbrojeń Berlin często nie dotrzymywał słowa.

Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz: W sprawie Patriotów wiarygodny był tylko pierwszy wpis Błaszczaka

Polacy przeciwni

Jak wynika z sondażu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej", zdaniem 40,2 proc. respondentów polski rząd powinien przyjąć propozycję Berlina, aby na wschodniej granicy ustawić baterie Patriot. Nieco mniej, bo 28,6 proc. ankietowanych uważa, że decyzję o rozmieszczeniu systemów powinny wspólnie podjąć kraje NATO.

Natomiast 12,5 proc. badanych odpowiedziało, że to Niemcy powinny się zgodzić na polską propozycję i przekazały baterie Patriot Ukrainie. Z kolei 11,8 proc. nie ma zdania w tej kwestii.

Więcej o: