Po ponad 50 latach od porwania odnalazła rodzinę. "Kupiła mnie na ulicy za 500 dolarów"

- Myślałam, że żałuje, że mnie ma. Nie było bliskości, żadnej miłości. Przez całe życie mówiła mi, że jestem upośledzona umysłowo - tak o kobiecie, którą uważała za matkę mówiła Melissa Highsmith, która została porwana w wieku dwóch lat. - Moja matka znęcała się nade mną psychicznie, a ojczym wykorzystywał seksualnie - dodała.
Zobacz wideo Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski?

Melissa Highsmith została porwana jako niespełna dwuletnie dziecko. Niedawno rodzina kobiety poinformowała, że po ponad 50 latach udało się ją odnaleźć. W identyfikacji pomogły badania DNA. "Odnalezienie Melissy odbyło się tylko dzięki badaniom DNA, a nie dzięki zaangażowaniu policji czy nawet prywatnym śledztwom i spekulacjom naszej rodziny. DNA wygrywa te poszukiwania" - napisała w mediach społecznościowych Sharon, siostra odnalezionej kobiety.

W 1971 roku Melissa została porwana z domu rodziców przez opiekunkę. Kobieta, pod zmienionym imieniem i nazwiskiem, mieszkała w rodzinnej miejscowości.

"Kupiła mnie na ulicy za 500 dolarów"

W rozmowie z "Daily Mail" Melissa Highsmith opowiedziała o tym, co ją spotkało. - Zanim poznałam moją nową rodzinę, skontaktowałam się z matką, która mnie wychowała i zapytałam, czy jest coś, co chciałaby mi powiedzieć. Powiedziała mi, że kupiła mnie na ulicy za 500 dolarów - zaznaczyła.

Jak podkreśliła, kobieta, którą uważała za swoją matkę, traktowała ją źle. - Myślałam, że żałuje, że mnie ma. Nie było bliskości, żadnej miłości. Przez całe życie mówiła mi, że jestem upośledzona umysłowo - opowiedziała Melissa, dodając, że również mężczyzna, którego uważała za ojca, znęcał się nad nią. - Moja matka znęcała się nade mną psychicznie, a ojczym wykorzystywał seksualnie - powiedziała.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Władimir Putin (zdj. ilustracyjne)74 proc. Rosjan popiera wojnę. Paradoksalnie 53 proc. chce rozmów pokojowych

"Miałam zespół stresu pourazowego"

Kiedy kobieta miała 15 lat, postanowiła uciec z domu. - Próbowałam uciec, gdy miałam 14 lat, ale to się nie powiodło. Nie miałam dokąd pójść, więc łatwo było im mnie znaleźć. Ale za drugim razem miałam dokąd pójść. Kiedy mnie znaleźli, przyjechała po mnie policja, ale powiedziałam im, że nie wracam - dodała. Wyszła za mąż za swoją licealną miłość. Małżeństwo żyło na ulicy, a w wieku 19 lat Melissa była już matką trójki dzieci, które jej odebrano. Kobieta co najmniej cztery razy była aresztowana za wykroczenia związane z prostytucją. - Robiłam rzeczy, których nie chciałam robić, ale wspierałam swojego męża - powiedziała w rozmowie z "Daily Mail".

Kobieta była jeszcze dwukrotnie mężatką. Jednak zostawiała swoich partnerów z powodu ich uzależnień. Stała się religijna, zaczęła sprzątać kościoły, później domy. - Miałam zespół stresu pourazowego z powodu rzeczy, które wydarzyły się w mojej przeszłości, nie mogłam pracować wśród wielu osób - przekazała, dodając, że założyła firmę sprzątającą.

W końcu Melissa wyszła za mąż po raz czwarty i odnalazła swoją prawdziwą rodzinę. - Przez 50 lat moja mama żyła z poczuciem winy po stracie Melissy. Była oskarżana przez społeczność i cały kraj, że skrzywdziła lub zabiła własne dziecko - powiedziała Sharon, siostra kobiety. - Teraz, kiedy mamy Melissę w domu, wszyscy będziemy razem - dzieci, wnuki, prawnuki - na Boże Narodzenie. Nie byliśmy wszyscy razem od 20 lat - dodała.

Moment ataku na bazę w rosyjskim mieście EngelsUkraińcy mieliby uderzyć w Moskwę? ISW: Tego obawiają się rosyjscy wojskowi

Więcej o: