Ukraina. Rosjanie zalewają ulice Mariupola odchodami. Trwa wyburzanie miasta. "Zacierają ślady zbrodni"

Rosjanie w zajętym Mariupolu wyburzają mieszkalne wieżowce. Zdaniem Rady Miejskiej chcą w ten sposób zatrzeć ślady swoich zbrodni. Tymczasem w wyniku rozbiórki budynków ulice miasta i piwnicy zaczęły być zalewane ściekami. "Takie są realia" - pisze wicemer Petro Andruszczenko.

Zastępca mera Mariupola Petro Andruszczenko poinformował, że ulice Mariupola są zalewane odchodami. Problemy pojawiły się po wyburzeniach domów. Rosyjskie wojsko rozwala budynki w historycznym centrum miasta. Niektóre zabudowania pochodzą sprzed ponad stu lat.

Zobacz wideo Borys: Putin chce doprowadzić do wielkiego mrozu na Ukrainie i dewastacji ich gospodarki

Mariupol. Rosjanie wyburzają budynki, miasto zostało zalane odchodami

"Nieustannie mówiliśmy o niedziałającej kanalizacji i groźbie zalewania ulic i budynków odchodami" - pisze Andruszczenko i dodaje: "Z powodu wzmożonej rozbiórki domów tak się w końcu stało". Odchody wypełniają ulice i piwnice domów.

Jak czytamy, sytuację komplikuje fakt, że budynki są nadal okablowane i podłączone do prądu. "Aby naprawić okablowanie, musisz udać się do piwnicy. A ona jest cała wypełniona szambem" - pisze zastępca mera i dodaje, że takich przykładów jest wiele. "Takie realia" - kwituje. 

Więcej aktualnych wiadomości dotyczących wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Mieszkaniec trzyma żywność po jej otrzymaniu w mobilnym punkcie pomocy humanitarnej w obwodzie łymańsko-donieckim na Ukrainie, piątek, 2 grudnia 2022 r.Mieszkańcy Mariupola umierają z zimna. Pracownicy ciepłowni zmobilizowani

Wojna w Ukrainie. Rosjanie wyburzają budynki Mariupola. 90 proc. miasta zniszczone

Rosyjski okupant w zajętym Mariupolu wyburza zniszczone w wyniku działań wojennych mieszkalne wieżowce. Zdaniem Rady Miejskiej Rosjanie chcą w ten sposób zatrzeć ślady swoich zbrodni wojennych. "Rosjanie masowo wyburzają wielopiętrowe budynki w mieście. Świadczą o tym zdjęcia satelitarne wykonane przez firmę Maxar Technologies. Domy, w których kiedyś żyliśmy spokojnie, stają się stuprocentowymi ruinami. Są dosłownie zmiatane z powierzchni ziemi" - czytamy w oświadczeniu Rady.

Według mariupolskiego Ratusza w wyniku rosyjskiego ostrzału podczas oblężenia, uszkodzonych zostało 2257 budynków mieszkalnych. "To 90 procent całego miejskiego zasobu mieszkaniowego" - doprecyzowują miejskie władze.

Siergiej Szojgu i Alaksandr ŁukaszenkaNiezapowiedziana wizyta Szojgu w Mińsku. ISW: Celem presja na Białoruś

Więcej o: