Putin przez godzinę rozmawiał z Scholzem. Kłamliwe oświadczenie Kremla o "pompowaniu kijowskiego reżimu"

Olaf Scholz odbył godzinną rozmowę z Władimirem Putinem. Kanclerz Niemiec potępił rosyjskie ostrzały infrastruktury cywilnej w Ukrainie i wezwał do wycofania wojsk rosyjskich z terytorium tego państwa. Putin z kolei nazwał politykę Zachodu wobec Kijowa "destrukcyjną". "Państwa zachodnie pompują w kijowski reżim broń i szkolą ukraińskie wojsko" - czytamy w kłamliwym oświadczeniu Kremla.
Zobacz wideo "Ruski agent!", "To, co robicie, jest skandalem". Tak wyglądało głosowanie nad uchwałą uznającą Rosję za państwo wspierające terroryzm Sejmie

Rzecznik niemieckiego rządu poinformował, że Olaf Scholz wezwał Władimira Putina do dyplomatycznego rozwiązania konfliktu - w tym wycofanie rosyjskich wojsk z okupowanych terenów.

- Kanclerz potępił w szczególności rosyjskie naloty na infrastrukturę cywilną w Ukrainie i podkreślił determinację Niemiec we wspieraniu Ukrainy w zapewnieniu jej zdolności obronnych przed rosyjską agresją - podkreślił rzecznik.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Droga w Korei Północnej. Zdjęcie ilustracyjne.Korea Północna. Ukradziono 200 kg złota o wartości 12 mln dolarów

Kreml kłamie: Putin zawsze był otwarty na rozmowy

Władimir Putin powiedział z kolei Olafowi Scholzowi, że pomoc państw zachodnich Ukrainie jest "destrukcyjna" i zaapelował, aby Berlin "przemyślał" swoje działania. "Zwrócono uwagę na destrukcyjną politykę państw zachodnich, w tym Niemiec, które pompują w kijowski reżim broń i szkolą ukraińskie wojsko. Wszystko to, jak również wszechstronne wsparcie polityczne i finansowe dla Ukrainy, sprawia, że Kijów całkowicie odrzuca ideę jakichkolwiek negocjacji" - przekazała, jak podaje "The Guardian", Moskwa.

"Rosyjskie siły zbrojne przez długi czas powstrzymywały się od wymierzania ataków w niektóre cele w Ukrainie, ale obecnie takie środki stały się wymuszoną i nieuniknioną odpowiedzią na prowokacyjne ataki Kijowa na rosyjską infrastrukturę cywilną, w tym most krymski i obiekty energetyczne. Dotyczy to również ataku terrorystycznego na rurociągi Nord Stream i Nord Stream 2, którego okoliczności należy zbadać w sposób przejrzysty, z udziałem odpowiednich rosyjskich agencji" - czytamy dalej.

Kreml oznajmił również, że chce rozwiązania dyplomatycznego, a Putin zawsze był otwarty na rozmowy. Jednak - zdaniem Rosji - komplikuje je odmowa uznania przez Waszyngton rosyjskiej aneksji terytoriów ukraińskich. Należy podkreślić, że są to stwierdzenia propagandowe: Moskwa nie dąży do dialogu, tylko wysyła do Ukrainy coraz to nowych żołnierzy.

Scholz i Putin rozmawiali także o kryzysie żywnościowym na świecie, wywołanym wojną w Ukrainie. Strony zgodziły się pozostawać w regularnym kontakcie.

Olga Skabiejewa w programie '60 minut'"Żelazna kukła telewizji Putina" ostrzega przed porażką w Ukrainie

Niemal połowa sieci energetycznych w Ukrainie została zniszczona

W czwartek ukraiński koncern energetyczny DTEK poinformował, że po kolejnych rosyjskich ostrzałach prawie połowa sieci elektrycznych w Ukrainie uległa zniszczeniom. Od października Rosjanie prowadzą z premedytacją ostrzał infrastruktury krytycznej na Ukrainie, pozbawiając miliony mieszkańców dostępu do prądu i ciepłej wody.

Rosjanie ostatniej doby szturmowali pozycje Ukraińców w Donbasie. Tam też ukraińska armia kontratakowała w kierunku rosyjskich pozycji. W nocy na cywilne obiekty w obwodach donieckim, ale też charkowskim i dniepropietrowskim spadały rosyjskie pociski.

Więcej o: