USA. 46-latek przycinał drzewa i wpadł do rębaka do drewna. Zaplątał się w świąteczne światełka

46-letni Joseph Manire zginął podczas przycinki drzew w stanie Kentucky w USA. Mężczyzna zaplątał się w światełka bożonarodzeniowe i wpadł do rębaka do drewna. Zginął na miejscu. "Zostawiłeś za sobą rzekę łez dziś rano, a ta rzeka wyrośnie w ocean, gdy wieści dotrą do innych" - napisał przyjaciel mężczyzny.

Do wypadku doszło 28 listopada w stanie Kentucky w Stanach Zjednoczonych. Pracownik firmy McEnroe Tree Service 46-letni Joseph Wesley Manire z Owensboro w Kentucky przycinał drzewa na przedmieściach miasta, gdy wpadł do rębaka do drewna. New York Post poinformował o zdarzeniu w mediach społecznościowych.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Bolesław Piecha gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (30.11)

Kentucky. 46-latek wpadł do rębaka do drewna. Zginął na miejscu

Mężczyzna zajmował się przycinaniem drzew w dzielnicy Stonegate w Owensboro w pobliżu wystawy świątecznej, która co roku jest organizowana w tym mieście. Około godz. 17:00 zaplątał się w świąteczne lampki, które były zawieszone w pobliżu drzew. Stracił równowagę, a następnie wpadł do stojącego obok rębaka do drewna. Doznał poważnych obrażeń ciała. Po przybyciu pomocy medycznej stwierdzono jego śmierć - informuje DailyMail. W nocy 29 listopada okolica została zablokowana przez lokalne władze. "Mamy włączone światła, aby pomóc oświetlić teren dla ratowników, ale proszę zaplanować odwiedzenie wystawy w innym terminie" - poinformowali organizatorzy Owensboro Christmas Lights. Biuro szeryfa hrabstwa Daviess przekazało, że w sprawie jest prowadzone śledztwo, jednak śledczy uważają, że był to zwykły wypadek.

Dziewczynka jadąca na koniu potrącona przez samochódKraków. 13-latka jechała konno. Na skrzyżowaniu wjechał w nią samochód

USA. Rodzina i przyjaciele pożegnali zmarłego Josepha Manire

Gregory Huntley przyjaciel Josepha Manire powiedział w rozmowie z dziennikarzami DailyMail, że bardzo przeżywa to, co się stało. "Masz w życiu ludzi, których znasz i masz ludzi, którym możesz powierzyć swoje życie, a Joey był tym, któremu mogę powierzyć swoje życie" - cytuje mężczyznę DailyMail. "Zostawiłeś za sobą rzekę łez dziś rano, a ta rzeka wyrośnie w ocean, gdy wieści dotrą do innych. Bóg nie tworzy już ludzi takich jak ty" - napisał w mediach społecznościowych przyjaciel mężczyzny.

Śmiertelne potrącenie w KatowicachKatowice. Śmiertelne potrącenie 73-latki. Popatrzcie tylko na szyby auta

Więcej o: