Rosja. Władimir Putin działał jako porucznik KGB, miał wtedy 23 lata. Wiadomo, czego się dopuścił

Radio Swoboda opublikowało zaskakujące fakty z życia prezydenta Rosji. Według ustaleń historyka Konstantina Szolmowa, Władimir Putin był w przeszłości porucznikiem KGB i jako 23-latek miał uczestniczyć w prześladowaniu opozycjonistów i przyczynić się do ich aresztowań.

Według badań przeprowadzonych przez historyka Konstantina Szolmowa, w 1976 roku Władimir Putin prawdopodobnie uczestniczył m.in. w przeszukaniu u petersburskiego pisarza Olega Wołkowa. Mężczyzna został następnie skazany na siedem lat więzienia za "antyradziecką agitację i propagandę" - przekazuje Radio Swoboda.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Rosyjska policja zatrzymuje protestujących w Jekaterynburgu na wiecu przeciwko częściowej mobilizacji

Rosja. Władimir Putin działał jako porucznik KGB

Konstantin Szolmow zwrócił uwagę na dokument przeszukania Olega Wołkowa, który znajduje się w Muzeum Historii Politycznej w Petersburgu. Znajduje się w nim nazwisko Władimira Putina. Został tam wymieniony jako porucznik KGB.

Władimir Putin (zdjęcie ilustracyjne)Rosyjski wojskowy do matki: Nikt nie potrzebuje wojny

Według oficjalnej biografii rosyjskiego prezydenta, w dniu przeszukania, czyli 13 września 1976 r., miał 23 lata. Putin ukończył już wówczas kursy szkoleniowe przeznaczone dla sztabu operacyjnego KGB. Był też odznaczony jako "starszy porucznik sprawiedliwości organów terytorialnych" sowieckiej służby specjalnej - przekazuje Radio Swoboda. Bezpośrednim uczestnikiem przeszukania był też porucznik KGB - niejaki Koszelew. Następnie wraz z Putinem pracowali w administracji burmistrza Petersburga Anatolija Sobczaka. Zdjęcie raportu opublikowano na Twitterze.

Rosja. Władimir Putin brał udział w przeszukiwaniach u opozycjonistów

Pisarz Oleg Wołkow został aresztowany wraz z Julijem Rybakowem - artystą i działaczem na rzecz praw człowieka, ponieważ 3 sierpnia 1976 r. w Petersburgu na murze Twierdzy Pietropawłowskiej napisali: "Ty krzyżujesz wolność, ale dusza ludzka nie zna kajdan!". Napis miał czterdzieści metrów szerokości.

Autorów skazano na więzienie - Wołkowa na siedem lat pozbawienia wolności, a Rybakowa na sześć. Z relacji Julija Rybakowa wynika, że Władimir Putin w tym samym czasie uczestniczył też w przeszukiwaniach pisarki Julii Wozniesienskiej, którą oskarżono o antysowiecką propagandę. Ona również została aresztowana i skazana.

Szef NATO Jens StoltenbergSzef NATO z apelem do członków sojuszu. "Nie możemy pozwolić Putinowi wygrać tej wojny"

Więcej o: