Iran. Dramatyczny apel siostrzenicy Chameneiego: Przestańcie wspierać ten morderczy reżim

Siostrzenica irańskiego najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego wezwała zagraniczne rządy do zerwania wszelkich więzi z Teheranem. Powodem jej apelu jest brutalne stłumienie protestów po śmierci Mahsy Amini. - Powiedzcie swoim rządom, aby przestały wspierać ten morderczy, zabijający dzieci reżim - podkreśliła kobieta.
Zobacz wideo Piekło kobiet. Przemoc seksualna to codzienność

Farideh Moradkhani jest siostrzenicą ajatollaha Alego Chameneiego i działaczką na rzecz praw człowieka. Wideo z jej apelem pojawiło się w sieci - udostępnił je brat kobiety, który mieszka we Francji.

- Wolni ludzie, bądźcie z nami i powiedzcie swoim rządom, aby przestały wspierać ten morderczy, zabijający dzieci reżim. Ten reżim nie jest lojalny wobec żadnej ze swoich zasad religijnych i nie zna żadnych zasad poza siłą i utrzymaniem władzy za wszelką cenę - podkreśliła Moradkhani.

Jak dodała, nałożone sankcje były "śmieszne", a Irańczycy zostali "sami" w walce o wolność.

CNN podaje, że po wygłoszeniu swojego apelu do zagranicznych rządów Farideh Moradkhani została aresztowana.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Zamieszki w BrukseliBruksela. W trakcie meczu wybuchły zamieszki. Policja użyła gazu łzawiącego

Protesty po śmierci młodej kobiety

22-letnia Mahsa Amini zmarła we wrześniu w szpitalu w Teheranie, po tym jak zatrzymała ją policja. Władze podają, że przyczyną śmierci kobiety była wada serca, ale jej rodzina twierdzi, że została pobita przez funkcjonariuszy. Krótko po jej śmierci w Teheranie wybuchły protesty, które rozprzestrzeniły się na większość prowincji w kraju.

Irańskie władze próbowały stłumić protesty siłą. Organizacje paramilitarne strzelały w kierunku zbuntowanego tłumu z ostrej amunicji, co pokazywały filmy zamieszczane w mediach społecznościowych.

Hasłem demonstracji stał się okrzyk: "Kobiety! Życie! Wolność!". Niektóre protestujące zdejmowały hidżaby i paliły je lub symbolicznie obcinały włosy przed wiwatującym tłumem. Manifestacje odbywały się również w innych krajach.

***

Ali Chamenei jest najwyższym przywódcą Islamskiej Republiki Iranu, religijnej dyktatury, która powstała po rewolucji w 1979 roku. Nie zgadza się na jakąkolwiek liberalizację prawa w kraju.

Protesty w ChinachChińczycy wyszli na ulice. Protesty przeciw "zero COVID". "Ustąp, Xi Jinpingu!"

Więcej o: