Ukraina. Na terenach odzyskanych znaleziono ponad 700 ciał. Prawie 90 procent to cywile

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy na terytoriach odzyskanych przez Ukraińców w obwodach charkowskim, donieckim i chersońskim, znaleziono ponad 700 ciał. Jak poinformował prokurator generalny Andrij Kostin, 90 procent z nich, to cywile.

W tych rejonach natrafiono też na ponad 20 miejsc, w których obywatele Ukrainy byli nielegalnie przetrzymywani i torturowani. Jak wyjaśnił Kostin, katownie znaleziono niemal w każdej miejscowości regionu Charkowa. 

Według prokuratora generalnego Ukrainy, najwięcej przestępstw przeciwko ludności cywilnej i tortur odnotowano właśnie w obwodzie charkowskim.

Biuro prokuratora generalnego poinformowało o rozpoczęciu prac nad ustaleniem zbrodni popełnionych przez rosyjskich agresorów na ludności cywilnej w kolejnym rejonie - w obwodzie chersońskim.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Minister spraw wewnętrznych Denys Monastyrski mówił 17 listopada, że ??w obwodzie chersońskim funkcjonariusze organów ścigania znaleźli ciała 63 torturowanych osób. Nadal prowadzone są ekshumacje ciał zmarłych.

Ukraina ostrzelała wroga w obwodzie zaporoskim

Wojska ukraińskie ostrzelały pozycje nieprzyjaciela w znajdującym się pod rosyjską okupacją obwodzie zaporoskim - poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. W wyniku ukraińskiego ostrzału rannych zostało ponad 160 rosyjskich żołnierzy.

Jak czytamy w raporcie Sztabu, ukraińska kontrofensywa uderzyła w miejscowości Wasylówka, Nowo-Boganówka, Michajłówka i Komysz-Zoria w obwodzie zaporoskim. Ukraińcy poinformowali, że zniszczonych zostało około dziesięciu jednostek rosyjskiego sprzętu wojskowego i magazynów broni, w tym rosyjski wojskowy bezzałogowy statek powietrzny Orłan-10.

Według raportu, w ciągu ostatniej doby ukraińskie wojska odpierały ataki Rosjan w miejscowościach w obwodzie ługańskim oraz donieckim. Jak podano, Rosjanie przeprowadzili jeden atak powietrzny i cztery ataki rakietowe.

ISW: Okupanci próbują umacniać się na zajętych pozycjach

Po wycofaniu się na lewy brzeg Dniepru rosyjski okupant umacnia swoje pozycje, informuje Instytut Badań nad Wojną. Chodzi zwłaszcza o obwody doniecki, ługański i zaporoski. Tam wojskowe jednostki są dokompletowywane żołnierzami wycofanymi z Chersońszczyzny oraz nowozmobilizowanymi. Żołnierze zostają skoszarowani w licznie opuszczonych w wyniku wojny domach mieszkalnych.

Według amerykańskiego think tanku w najbliższych tygodniach Rosja sprowadzi w okolice linii frontów w obwodach donieckim i ługańskim dodatkowe jednostki w związku z zakończeniem wspólnych białorusko-rosyjskich manewrów w obwodzie brzeskim. Chodzi o 2 Dywizję Strzelców Zmotoryzowanych 1 Armii Pancernej. Zdaniem analityków posłużą one do wznowienia ofensywy w obwodzie donieckim i utrzymania pozycji obronnych w obwodzie ługańskim.

Autorzy raportu dodają, że strony rosyjska i irańska osiągnęły na początku listopada porozumienie dotyczące produkcji irańskich dronów w Rosji.

Więcej o: