Donald Trump ma dziś wygłosić "wielkie oświadczenie". Może ogłosić start w wyborach prezydenckich

Donald Trump może we wtorek ogłosić start w wyborach prezydenckich. W zeszłym tygodniu były prezydent USA zapowiedział, że 15 listopada wygłosi "wielkie oświadczenie". Trump od ponad roku daje do zrozumienia, że jest zainteresowany wyścigiem o Biały Dom, jednak wyrósł mu poważny rywal w postaci Rona DeSantisa.

Doradcy Donalda Trumpa odradzali mu, by z ogłoszeniem swoich planów poczekał do ogłoszenia wyników wyborów do Izby Reprezentantów oraz do wyborów uzupełniających do Senatu w Georgii, które odbędą się 6 grudnia. Jednak zapowiadane wystąpienie nie zostało odwołane.

Trump wystartuje w wyborach prezydenckich? Ma rywala 

Decyzja Trumpa ma być podyktowana tym, że chce on powstrzymać innych polityków przed potencjalnym kandydowaniem w wyborach prezydenckich w 2024 roku.

W partii wyrósł mu ostatnio mocny przeciwnik - gubernator Florydy Ron DeSantis. Podczas ostatnich wyborów z dużą przewagą uzyskał reelekcję. Przez wiele osób związanych z Partią Republikańską jest namawiany do ubiegania się o urząd prezydencki.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Paweł Żuchowski, korespondent RMF FM w USA napisał, że decyzja Donalda Trumpa o starcie w wyborach prezydenckich tylko wzmocni rosnącą już pozycję DeSantisa. Przytoczył również sondaże, w stanach Iowa, New Hampshire, Floryda i Georgia, gdzie De Santis znacząco wygrywa.

Donald Trump. Główny winny porażki Partii Republikańskiej

Donald Trump został ogłoszony głównym winnym porażki Partii Republikańskiej w ostatnich wyborach. Już wiadomo, że republikanie nie wygrają w Senacie, a ich przewaga w Izbie Reprezentantów nie będzie aż tak duża, jak wskazywały na to sondaże przed wyborcze.

Najwięcej krytyki na Trumpa spadło po tym, jak niektórych stanach republikanie wystawili kandydatów, których kampania opierała się przede wszystkim na powtarzaniu kłamstw dotyczących sfałszowania wyborów w 2020 roku.

Mitt Romney, jeden z głównych krytyków Trumpa porównał go do miotacza, który ciągle się myli.

- Jeśli chcemy zacząć wygrywać, potrzebujemy kogoś innego na pozycji miotacza - powiedział Romney, cytowany przez Associated Press. - Wiem, ma fanów, którzy go kochają. Starzejący się miotacz zawsze ma fanów, którzy chcą go zatrzymać na jego pozycji na zawsze. Ale jeśli ciągle przegrywasz mecze, warto, byś wystawił na boisku kilku nowych graczy - dodał.

Donald Trump swoje wystąpienie wygłosi o godz. 21 czasu lokalnego, w czasie największej oglądalności w amerykańskich telewizjach.

Zobacz wideo Donald Trump będzie chciał wrócić do wyścigu o Biały Dom? Kohut: Jest to realne
Więcej o: