Wołodymyr Zełenski przedstawił 10 warunków Ukrainy przed szczytem G20. "Recepta na pokój"

Wołodymyr Zełenski przedstawił 10 warunków przed szczytem G20, który rozpoczyna się we wtorek w Indonezji. Prezydent Ukrainy przekazał, że oferuje przodującym krajom świata, aby były razem z Ukrainą współtwórcami światowego pokoju.

"Nie należy oferować Ukrainie kompromisów z sumieniem, suwerennością, terytorium i niepodległością. Kierujemy się zasadami i jesteśmy ludźmi słowa. Ukraina zawsze była liderem w działaniach pokojowych i świat to widział. A jeśli Rosja mówi, że rzekomo chce zakończyć tę wojnę, niech to udowodni czynami" - napisał na Facebooku prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski przekazał, że Ukraina nie pozwoli Rosji na obudowanie swojej armii (w Ukrainie -red.), dzięki której agresor rozpocznie nową serię terroru i globalnej destabilizacji. Dodał, że jego kraj nie pozwoli też na zawarcie kolejnego porozumienia o zawieszeniu broni we wschodniej części Ukrainy, które Rosja zaraz po podpisaniu naruszy.

"Istnieje ukraińska recepta na pokój. Pokój dla Ukrainy, Europy i świata. I jest to zestaw rozwiązań, które można wdrożyć, aby rzeczywiście zagwarantować pokój" - napisał Zełenski.

Zełenski przedstawił 10 warunków Ukrainy przed szczytem G20

Prezydent Ukrainy poinformował, że uczestnicząc w szczycie G20 przedstawi propozycję "konkretnych i uczciwych" rozwiązań. "Ukraina oferuje wiodącym krajom świata, aby razem z nami byli współtwórcami pokoju" - przekazał Zełenski.

Propozycja Ukrainy opiera się na dziesięciu warunkach. Są nimi: bezpieczeństwo radiacyjne i jądrowe, bezpieczeństwo żywnościowe, bezpieczeństwo energetyczne, uwolnienie wszystkich więźniów i deportowanych, realizacja Karty Narodów Zjednoczonych i przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy oraz porządku światowego, wycofanie wojsk rosyjskich i zaprzestanie działań wojennych, powrót sprawiedliwości, przeciwdziałanie ekobójstwu (zbrodni przeciw środowisku), zapobieganie eskalacji i ustalenie warunków zakończenia wojny.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Ważna deklaracja USA i Chin. Zełenski: Wszyscy rozumieją, do kogo skierowane są te słowa

W poniedziałek po spotkaniu prezydenta USA Joe Bidena i przywódcy Chin Xi Jinpinga padły pierwsze deklaracje dotyczące Ukrainy. Przywódcy obu mocarstw są zgodni, że groźby użycia broni jądrowej są "całkowicie nie do przyjęcia". 

W wieczornym przemówieniu Wołodymyr Zełenski nie ukrywał swojego zadowolenia z powodu oświadczenia głów obu państw. - W szczególności ważne jest to, że Stany Zjednoczone i Chiny wspólnie odnotowały niedopuszczalność jakichkolwiek gróźb użycia broni jądrowej. Wszyscy rozumieją, do kogo skierowane są te słowa - powiedział prezydent Ukrainy.

W dalszej części przemówienia podziękował Kanadzie za nowy pakiet wsparcia obronnego oraz za nałożone sankcje wobec rosyjskich "wspólników tyranii". Podziękowania również Stanom Zjednoczonym, które w poniedziałek wprowadziły sankcję na ponad 40 podmiotów, które pomagają Rosji w prowadzeniu wojny w Ukrainie. 

- Absolutnie każdy, kto w taki czy inny sposób pracuje dla rosyjskiej armii, sektora obronnego, musi być poddany całkowitej, osobistej izolacji od reszty świata - powiedział.

Zobacz wideo Buzek: Ukraina, jeśli chodzi o drogę do UE, to specjalny przypadek

Rozpoczął się szczyt G20

Na indonezyjskiej wyspie Bali rozpoczęło się dwudniowe spotkanie przywódców G20. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie bierze w nim udziału prezydent Rosji, którego reprezentuje szef rosyjskiej dyplomacji. Głównymi tematami spotkania są rosyjska agresja na Ukrainę, sposoby przeciwdziałania inflacji oraz kwestie klimatyczne.

Szczyt G20 to spotkanie przywódców 19 największych gospodarek świata oraz Unii Europejskiej. W tym roku odbywa się w cieniu rosyjskiej wojny na Ukrainie. Ten temat i skutki gospodarcze "wojny Putina" jak określił to nowy brytyjski premier Rishi Sunak, zdominują dwudniowe obrady światowych liderów.

Więcej o: