Wojna w Ukrainie. Zginął Polak walczący z Rosjanami. Drugi został ranny

Na pograniczu obwodów charkowskiego i ługańskiego zginął polski ochotnik, który walczył w Międzynarodowym Legionie Obrony Terytorialnej Ukrainy. To już trzeci Polak, który zginął w walce z Rosjanami - podaje Onet.
Zobacz wideo Girzyński o budowie muru na granicy z Rosją: Lepiej pobudować coś ponad miarę niż zaniedbać

Jak informuje Onet, polski ochotnik zginął w czwartek na pograniczu obwodów charkowskiego i ługańskiego. Był mieszkańcem Gdańska. Jego kolega został ranny. Obaj należeli Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy.

Portal podaje, że grupa, w której znajdowali się Polacy, wyszła na zwiad i trafiła na czołg. Ten zaczął do nich strzelać. "Kilku żołnierzy raniły odłamki pocisku pancernego. Gdańszczanin był najciężej ranny. Zmarł podczas próby przetransportowania go na noszach do punktu medycznego. Nie wiemy, jaki jest stan drugiego z Polaków" - podkreśla Onet. Obaj ochotnicy mieli być bardzo doświadczonymi żołnierzami.

Jeden z ochotników w rozmowie z portalem przekazał, że warunki w tym rejonie są trudne. Zdarza się więc, że wojskowi są wysyłani na tzw. rozpoznanie bojem, co jest dla nich niezwykle ryzykowne - część z nich ginie. - Z mojego oddziału nie został już nikt - powiedział Onetowi inny ochotnik.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Wojska rosyjskie (zdjęcie ilustracyjne)Ukraiński wywiad przechwycił rozmowę rosyjskiego żołnierza

Ukraiński wywiad: Nasi żołnierze wchodzą do Chersonia

Tymczasem wywiad wojskowy Ukrainy potwierdził wejście do Chersonia ukraińskich wojskowych. Wcześniej rosyjskie dowództwo informowało o tym, że ich wojsko opuściło miasto. Obecność ukraińskich żołnierzy w Chersoniu potwierdzają też jego mieszkańcy.

Jak czytamy w oświadczeniu ukraińskiego wywiadu wojskowego, Chersoń wraca pod kontrolę sił ukraińskich. Zaznaczono, że do miasta wchodzą oddziały ukraińskiego wojska, a drogi wycofywania się Rosjan znajdują się pod kontrolą ogniową ukraińskiej armii. Lokalne media donoszą o tym, że w Chersoniu nie ma już Rosjan, w centrum miasta jego mieszkańcy wznoszą ukraińskie patriotyczne okrzyki, wywieszają ukraińskie flagi. W sieciach społecznościowych opublikowano nagranie na którym widać jak ukraińscy żołnierze wspólnie z cywilami wieszają ukraińską flagę na głównej siedzibie policji w Chersoniu.

Rosjanie w środę zapowiedzieli wycofanie się z prawobrzeżnej Chersońszczyzny na lewy brzeg Dniepru. To efekt prowadzonej przez Ukraińców ofensywy, ale też ostrzałów rosyjskich szlaków zaopatrzenia dokonywanych przez ukraińską armię za pomocą zachodnich systemów artyleryjskich.

Sytuacja w rejonie Chersonia jest tak dynamiczna, że każda mapa po kilku godzinach jest nieaktualnaNie ma żadnej pułapki i gierek, Rosjanie po prostu uciekli z Chersonia

Więcej o: