Rosja mobilizuje poległych na wojnie w Ukrainie. Wezwanie otrzymał także zaginiony z krążownika Moskwa

Mobilizacja w Rosji nadal trwa, jednak coraz częściej media informują o zaskakujących wynikach związanych z poszukiwaniem poborowych. W ostatnim czasie rodziny poległych w Ukrainie żołnierzy otrzymują wezwania do wojska. Listy są skierowane nie do nich, a do ich bliskich zmarłych.

Mobilizacja ogłoszona przez Władimira Putina osiągnęła zamierzony efekt - w jej ramach do wojska powołano 300 tys. osób. Mimo tego rosyjski dyktator nie odwołał mobilizacji. W związku z czym dochodzi do coraz bardziej kuriozalnych sytuacji.

Zobacz wideo Senat przyjął uchwałę o uznaniu rządu Federacji Rosyjskiej za reżim terrorystyczny

Rosja. Komenda wysłała wezwanie do wojska żołnierzowi, który zaginął po zatonięciu okrętu Moskwa

Jedno z takich zdarzeń, które miało miejsce pod koniec października, opisała ostatnio "Nowaja Gazieta. Jewropa". Z ustaleń dziennikarzy wynika, że wojskowa komenda uzupełnień dzielnicy Frunzeńskiej w Petersburgu wysłała wezwanie do wojska... zaginionemu mężczyźnie.

Chodzi o Michaiła T., który odbywał służbę na krążowniku Moskwa. Jak przekazała rodzina mężczyzny, w dokumencie napisano, że Michaił ma zgłosić się do najbliższego punktu mobilizacyjnego "pod groźbą odpowiedzialności karnej".

Okręt flagowy 'Moskwa'Krążownik Moskwa jednak zatonął. Potężny okręt poszedł na dno "podczas holowania"

Mężczyzna był kucharzem i jest jedną z osób, które nie odnalazły się po zatonięciu okrętu. Krążownik Moskwa został bowiem zatopiony na skutek udanego ataku wojsk Ukrainy. Chociaż zdarzenie to miało miejsce na początku wojny, to rodzina Michaiła nadal nie ma informacji na temat dalszych losów mężczyzny. 

Do sprawy tej odnieśli się już także urzędnicy z Petersburga. Według nich list został wysłany "przez błąd". Teraz w śledztwie wewnętrznym ustalone będzie, czy faktycznie doszło do pomyłki. - Jeśli tak będzie, to zrobimy co w naszej mocy, aby zadośćuczynić bliskim Michaiła - przekazał rzecznik urzędu Michaił Kalinin w rozmowie z Fontanka.ru.

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Ukraińscy żołnierzeUkraiński żołnierz ustrzelił rosyjski pojazd [WIDEO]

Powoływani do wojska są także zmarli i przeciwnicy polityczni

Na tym jednak nie koniec, ponieważ wezwanie do wojska dostają także osoby, które poległy na wojnie w Ukrainie. Listy z powołaniami otrzymują rodziny zmarłych, które zauważają, że informacja o śmierci ich bliskich jest dobrze znana władzom. 

W Nowouralsku w obwodzie swierdłowskim wezwanie do wojska dostał deputowany miejskiej rady, który w lokalnych wyborach pokonał komendanta wojskowego. Mężczyzna, który przegrał w głosowaniu, postanowił się zemścić i powołał 46-letniego polityka na wojnę w Ukrainie. 

Więcej o: