Białoruś. Szef KGB oskarża USA o plany ataku z Polski. W rzeczywistości siły stacjonują w Rumunii

- Istnieją konkretne plany dotyczące inwazji na nasze terytorium, również przez siły zbrojne z terytorium Polski - powiedział we wtorek szef białoruskiego KGB Iwan Tertel. W rzeczywistości jednak dywizja, która zdaniem białoruskiego funkcjonariusza miałaby być zaangażowana w atak, nie stacjonuje w naszym kraju, a w Rumunii.

Ukraiński portal wojskowy podaje, że szef białoruskiej służby bezpieczeństwa KGB Iwan Tertel wygłosił w we wtorek 1 listopada przemówienie podczas spotkania z przedstawicielami środowisk pracowniczych w Mohylowie, w którym oskarżył Stany Zjednoczone o plany ataku. Równocześnie nie przedstawił on jednak żadnych dowodów na poparcie swoich słów.

Zobacz wideo Cichanouska: Nie może być wolnej Białorusi bez wolnej Ukrainy

Szef białoruskiego KGB oskarża USA o plany ataku. Miałby on nastąpić z Polski

- Istnieją konkretne plany dotyczące inwazji na nasze terytorium, również przez siły zbrojne z terytorium Polski - powiedział, powielając rosyjską propagandę, jak cytuje The New Voice of Ukraine. Jego zdaniem atak miałby zostać przeprowadzony za pośrednictwem 101 Dywizji Powietrznodesantowej Stanów Zjednoczonych, która "częściowo już bazuje na terytorium sąsiedniego kraju".

W rzeczywistości jednak wspomniane siły rozmieszczone są w Rumunii, nie w Polsce. Terel dodał także, że możliwy jest atak nuklearny wymierzony w Białoruś, a Zachód chce wciągnąć kraj w wojnę i doprowadzić do kryzysu gospodarczego.

Więcej aktualnych wiadomości dotyczących wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Szpital (zdjęcie ilustracyjne)Lekarz o "fali" rannych Rosjan: Jeden stracił część mózgu, drugi żuchwę

Zaangażowanie Białorusi w wojnę w Ukrainie

Od początku wojny w Ukrainie Rosja wykorzystuje Białoruś do przeprowadzania ataków z jej terytorium. 24 lutego także stamtąd wdarła się do Kijowa część rosyjskiej armii. Ranni rosyjscy żołnierze zaczęli trafiać do szpitali swojego sąsiada. Informacje te zostały potwierdzone jeszcze w marcu między innymi przez Deutsche Welle

W ostatnich dniach brytyjski wywiad przekazał, że Rosja przerzuciła na teren Białorusi samoloty zdolne do przenoszenia rakiet hipersonicznych typu "Kindżał". Zdaniem Brytyjczyków w ten sposób władze Mińska chcą okazać swoje zaangażowanie w wojnę.

Tajemnicze nagranie z przygotowywania rzekomego ataku na rosyjską bazęWybuch na lotnisku pod Pskowem. CNN pokazało rzekome nagrania z sabotażu

Więcej o: