Wojna w Ukrainie. Elektrownia w Zaporożu całkowicie pozbawiona zasilania. "Odliczanie się rozpoczęło"

15 dni - tak długo mogą pracować generatory w elektrowni jądrowej w Zaporożu. Później skończą się zapasy paliwa. Zakład jest całkowicie pozbawiony zasilania zewnętrznego z powodu ostrzału Rosjan - podaje Energoatom. Generatory są potrzebne także m.in. we Lwowie, o czym mówi mer miasta Andrij Sadowy.

Energoatom poinformował w czwartek rano, że w elektrowni jądrowej w Zaporożu uruchomiono wszystkie generatory zasilania. Jest ich 20, a paliwa wystarczy na 15 dni pracy urządzeń. "Odliczanie się rozpoczęło" - informują Ukraińcy.

W wyniku rosyjskiego ostrzału uszkodzone zostały dwie ostatnie linie przesyłowe wysokiego napięcia łączące elektrownię jądrową w Zaporożu z ukraińskim systemem elektroenergetycznym. O godzinie 23:04 elektrownia przeszła w tryb pełnego zaciemnienia

- podaje Energoatom na Telegramie. W oświadczeniu podkreślono, że "ze względu na okupację elektrowni i ingerencję przedstawicieli Rosatomu w jej funkcjonowanie, możliwości strony ukraińskiej w zakresie utrzymania zakładu w trybie bezpiecznym są znacznie ograniczone".

Apelujemy do społeczności międzynarodowej o pilne podjęcie działań na rzecz demilitaryzacji elektrowni w Zaporożu tak szybko, jak to możliwe, wycofania wszystkich rosyjskich wojskowych z terytorium elektrowni i miasta Enerhodar, a także powrotu elektrowni jądrowej w Zaporożu pod pełną kontrolę Ukrainy w trosce o bezpieczeństwo całego świata!

- wezwał Energoatom. 

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Rostowski: Biorąc środki unijne, inwestując w odnawialną energię, mamy tańszą energię, żywność

Mer Lwowa: Potrzebujemy o wiele więcej generatorów prądu

O dostawach prądu po rosyjskich atakach mówił w rozmowie z Polską Agencją Prasową mer Lwowa. Zapewnił, że w mieście w tej chwili jest woda i prąd, a transport elektryczny pracuje.

Niestety ostatnie ataki wyrządziły duże szkody i teraz rozumiemy, że następnym razem będą atakowane obiekty krytyczne infrastruktury, dlatego musimy mieć inne możliwości. Mamy generatory, które kupiliśmy kiedyś, ale teraz potrzebujemy ich o wiele więcej. Potrzebne nam też jest paliwo

- ocenił Andrij Sadowy, którego cytuje rmf24.pl. Według jego wyliczeń Lwów będzie potrzebować co najmniej 60 ton paliwa diesla dziennie. 

Ukraińskie dowództwo: Rosjanie przymusowo ewakuują ludność z obwodów zaporoskiego i chersońskiego

Rosjanie kontynuują przymusową ewakuację ludności z obwodów zaporoskiego i chersońskiego - informuje Sztab Generalny Ukrainy. Dowództwo podsumowało sytuację na froncie w 253. dniu rosyjskiej inwazji. W czwartkowym raporcie czytamy, że ludność zamieszkująca lewy brzeg Dniepru jest zmuszana do opuszczenia swoich domów. Ewakuacja obejmuje obszar od wsi Wielka Znamjanka w obwodzie zaporoskim do Nowej Kachowki w obwodzie chersońskim.

Rosjanie wykorzystują ludność cywilną jako "żywe tarcze". Ukraińskie dowództwo informuje, że w mieście Swatowo w obwodzie ługańskim jednostki rosyjskie są rozmieszczane między innymi w szkołach, a rodziców zmusza się do przyprowadzania dzieci na lekcje, pomimo trwającego ostrzału.

Na większości okupowanych terenów wojska rosyjskie próbują utrzymać swoje pozycje i koncentrują się na powstrzymywaniu armii ukraińskiej. Ostrzeliwują pozycje ukraińskie wzdłuż całej linii kontaktowej. W wyniku ataków rakietowych w ciągu ostatniego dnia ucierpiało ponad 20 ukraińskich miejscowości.

Wojska ukraińskie kontynuują kontrofensywę. Sztab Generalny potwierdził doniesienia, że w ostatnich dniach we wsi Perszotrawnewe w obwodzie mikołajowskim Ukraińcy zlikwidowali około 60 rosyjskich żołnierzy. Ponadto od wczoraj ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła dziesięć dronów szturmowych Shahed-136 i bezzałogowy statek powietrzny Orlan.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: