Korea Północna wystrzeliła kolejne pociski. Kierunek: Morze Japońskie i Żółte

Korea Północna wystrzeliła w środę po południu kolejne rakiety. Tym razem pociski zostały skierowane na Morze Japońskie i Morze Żółte. Z ustaleń Korei Południowej wynika, że Północ wykorzystała do tego sześć rakiet balistycznych.

W środę (2 listopada) kilka godzin wcześniej informowaliśmy o wystrzeleniu przez Koreę Północną co najmniej 10 rakiet. Jeden z pocisków spadł niedaleko wybrzeża Korei Południowej. W związku z tym Południe przekazało formalne ostrzeżenie, żądając "natychmiastowego zaprzestania prowokacji". Komunikat w tej sprawie został wydany przez szefów sztabów południowokoreańskiej armii.

Korea Północna wystrzeliła dziesięć rakiet w stronę Korei Południowej. Prezydent Południa zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa NarodowegoKorea Płn. wystrzeliła 10 rakiet w kierunku Korei Płd. Ta odpowiedziała

Korea Północna wystrzeliła kolejne rakiety. Mają to być pociski balistyczne i ziemia-powietrze

Korea Północna nie poprzestała na porannych prowokacjach. W środę po południu z kraju kontrolowanego przez Kim Dzong Una wystrzelono kolejnych sześć rakiet. Pociski zostały skierowane na Morze Japońskie i Żółte. Korea Południowa podejrzewa, że wśród wystrzelonych przez Północ pocisków znalazły się rakiety ziemia-powietrze oraz pociski balistyczne krótkiego zasięgu. 

Jak podało Ministerstwo Obrony Japonii, jeden z pocisków wystrzelonych przez Koreę Północną na wschód, wpadł do morza w okolicach japońskiej strefy ekonomicznej (WSE). - Korea Północna gwałtownie eskalowała swoje prowokacje, wystrzeliwując ponad 100 pocisków artyleryjskich w Morze Japońskie po tym, jak opublikowano niezwykle prowokacyjne oświadczenie władz - przekazał wiceszef japońskiego MON Toshiro Ino, cytowany przez CNN. Wspomniane oświadczenie było ostrzeżeniem Północy skierowanym do Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej. W dokumencie napisano, że państwa te zapłacą "najstraszliwszą cenę w historii" za wszelkie działania wojskowe przeciwko Pjongjangowi. 

Zobacz wideo Tajemnicze „zniknięcie" Kim Dzong Una budzi wiele pytań. Gdzie był dyktator Korei Północnej i czego jeszcze nie wiemy?

Korea Północna najbardziej aktywna od 1953 r. W ciągu siedmiu godzin wystrzeliła około stu pocisków

2 listopada Korea Północna wystrzeliła w ciągu siedmiu godzin około stu pocisków artyleryjskich oraz około 17 pocisków balistycznych. Jedna z rakiet spadła niecałe 60 kilometrów od wybrzeża Korei Południowej. Taka eskalacja działań Północy ma miejsce po raz pierwszy od 1953 roku, gdy zakończyła się wojna koreańska. 

W odpowiedzi na działania wojsk Kim Dzong Una Korea Południowa poderwała myśliwce. Jednostki te wystrzeliły trzy kierowane rakiety do wód po północnej stronie granicy morskiej między Koreami. "Precyzyjne uderzenie naszego wojska pokazało naszą wolę zdecydowanego reagowania na wszelkie północnokoreańskie prowokacje, w tym pociski balistyczne krótkiego zasięgu, oraz naszą zdolność i gotowość do precyzyjnego namierzenia wroga" - przekazały południowokoreańskie służby w komunikacie.

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Kim Dzong UnKorea Północna przeprowadziła kolejny test rakietowy. Będzie próba jądrowa?

Więcej o: