Rosja. Siergiej Szojgu podsumowuje częściową mobilizację. "Były pewne niedociągnięcia"

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu przekazał Władimirowi Putinowi informacje na temat zakończonej częściowej mobilizacji. - Na początkowym etapie działalność centrów rekrutacyjnych miała pewne mankamenty - powiedział Szojgu.

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu podczas rozmowy z Władimirem Putinem odniósł się do zakończonej częściowej mobilizacji prowadzonej w kraju. - W ramach częściowej mobilizacji, zgodnie z dekretem prezydenta z 21 września, powołano łącznie 300 tys. osób - przekazał Szojgu, cytowany przez agencję informacyjną TASS.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Senat przyjął uchwałę o uznaniu rządu Federacji Rosyjskiej za reżim terrorystyczny

Rosja. Zakończyła się częściowa mobilizacja w Rosji

Siergiej Szojgu przyznał, że prowadzona w kraju częściowa mobilizacja miała swoje niedociągnięcia. - Na początkowym etapie działalność centrów rekrutacyjnych miała pewne mankamenty. Podjęliśmy nadzwyczajne działania, aby usprawnić ich pracę, co przyniosło efekty. Wszystkie regiony wysłały do jednostek wojskowych określoną liczbę zmobilizowanych osób - przekazał rosyjski minister podczas telekonferencji, cytowany przez agencję TASS. Potwierdził również, że Sztab Generalny wydał polecenie zakończenia częściowej mobilizacji.

- Pobór obywateli został wstrzymany. Cel, który wyznaczyłeś - 300 tys. osób, został osiągnięty. Nie są planowane żadne dodatkowe zadania - skomentował Szojgu. Odniósł się również do wysokości zarobków osób powołanych do służby. - Płaca wojskowa została ustalona dla obywateli powołanych do służby wojskowej w ramach mobilizacji zgodnie z zajmowanym przez nich stanowiskiem, ale nie mniej niż 195 tys. rubli (ok. 3177 dolarów - red.) miesięcznie - zapowiedział minister obrony.

Władimir PutinRosja rekrutuje afgańskich komandosów do walki w Ukrainie

Wojna w Ukrainie. 82 tys. osób w wyniku częściowej mobilizacji trafiło do Ukrainy

Częściowa mobilizacja w Rosji rozpoczęła się 21 września. Zapowiedziano wtedy, że powołanych zostanie 300 tys. osób. - W ramach specjalnej operacji wojskowej biura rekrutacyjne będą nadal uzupełniać siły zbrojne tylko poprzez rekrutację ochotników i kandydatów do służby wojskowej na podstawie kontraktów - zapowiedział Shojgu. Minister obrony poinformował, że na teren Ukrainy wysłano 82 tys. osób. Przyznał również, że wojsko miało problemy z zaopatrzeniem oraz z zasiłkami - przekazuje TASS.

Władimir PutinPutin o broni atomowej: Dyskusja na ten temat nie ma sensu

Więcej o: