USA. Nie zgodzili się na badania DNA. Spędził 38 lat w więzieniu za zbrodnię, której nie popełnił

69-letni Maurice Hastings, po prawie czterech dekadach spędzonych w więzieniu, został oczyszczony z zarzutów. - Nie wskazuję palcem. Nie stoję tutaj jako zgorzkniały człowiek. [...] Po prostu chcę iść do przodu - podkreślił mężczyzna.

W 1988 roku Maurice Hastings został skazany za porwanie i zamordowanie kobiety, a także za usiłowanie zabójstwa dwóch innych osób - męża i przyjaciela zmarłej. Prawie cztery dekady później mężczyznę oczyszczono z zarzutów. 

Zobacz wideo Były ambasador RP w USA o zabójstwie George'a Floyda

USA. Maurice Hastings został oczyszczony z zarzutów po 38 latach. "System zawiódł"

Wyrok dożywocia został uchylony podczas rozprawy 20 października, na wniosek prokuratorów i prawników z Los Angeles Innocence Project na California State University w Los Angeles - podaje ABC News Australia w sobotę (29 października). 

Roberta Wydermyer została napadnięta, wykorzystana seksualnie i zabita strzałem w głowę w 1983 roku. Jej ciało znaleziono w bagażniku należącego do niej auta. O morderstwo kobiety oskarżony został Maurice Hastings, a w 1988 roku skazany na dożywotnie więzienie bez możliwości zwolnienia warunkowego. Wcześniej prokurator domagał się natomiast kary śmierci.

Mężczyzna od początku utrzymywał, że jest niewinny. W 2000 roku wnioskował o przeprowadzenie testów DNA, jednak prośba ta została odrzucona. W zeszłym roku ponowił swój wniosek, który tym razem został rozpatrzony pozytywnie. Badanie wykazało, że nasienie znalezione na ciele ofiary należało do mężczyzny, który zmarł w więzieniu w 2020 roku za przestępstwo seksualne i porwanie z bronią w ręku. 

- System cię zawiódł - powiedział podczas piątkowej (28 października) konferencji prasowej prokurator okręgowy George Gascón, cytowany przez CBS. - System zawiódł ofiary.

Więcej aktualnych wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wielki KanionTuryści utknęli na noc w jaskiniach Wielkiego Kanionu. Nawaliła winda

Mężczyzna spędził prawie 40 lat w więzieniu za zbrodnię, której nie popełnił. "System sprawiedliwości nie jest doskonały"

Hastings ma obecnie 69 lat i jak przyznaje, "po prostu chce się cieszyć życiem", które mu zostało. - Nie wskazuję palcem. Nie stoję tutaj jako zgorzkniały człowiek. [...] Po prostu chcę iść do przodu - powiedział, jak cytuje ABC. Mężczyzna przyznał, że przez wiele lat "modlił się, aby ten dzień nadszedł". 

Prokurator Gascón powiedział, że to, co "przydarzyło się panu Hastingsowi, jest straszną niesprawiedliwością". - System sprawiedliwości nie jest doskonały, a kiedy dowiadujemy się o nowych dowodach, które powodują, że tracimy zaufanie do wyroku skazującego, naszym obowiązkiem jest działać szybko - podkreślił. 

Amerykanin mógł zabić nawet 70 osóbWstrząsające wyznanie amerykanki. "Mój ojciec zabił od 50 do 70 osób"

Więcej o: