Finlandia zmienia prawo aborcyjne. "Konieczna aktualizacja", "fundamentalne prawo kobiet"

W Finlandii będzie łatwiej o aborcję. Parlamentarzyści zagłosowali za zmianą obowiązujących od ponad 50 lat przepisów. Finlandia miała do tej pory najsurowsze prawo aborcyjne spośród wszystkich krajów nordyckich.

Obecne prawo aborcyjne w Finlandii obowiązuje od 1970 r. i wielu mieszkańców uznaje je za przestarzałe - pisze agencja Associated Press.

Prawo aborcyjne w Finlandii. Co zmieni się od przyszłego roku?

Do tej pory, aby uzyskać zgodę na przerwanie ciąży, Finki potrzebowały opinii dwóch lekarzy. Gdy reforma wejdzie w życie - a stanie się to najpewniej na początku 2023 r. - potrzebna będzie opinia tylko jednego lekarza. Ponadto do wykonania zabiegu do 12 tygodnia ciąży wystarczy prośba kobiety - nie będzie już konieczności podawania powodów decyzji o aborcji.

Więcej wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Nowelizację poparło w środę 125 z 200 parlamentarzystów zasiadających w Eduskunta, czyli jednoizbowym parlamencie Finlandii. 41 zagłosowało przeciw.

Od lewej: Klementyna Suchanow, Marta Lempart i Agnieszka Czerederecka podczas konferencji prasowej Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w sprawie protestów po zaostrzeniu prawa aborcyjnego, październik 2020 r.Do sądu trafił ponowny akt oskarżenia przeciwko liderkom Strajku Kobiet

- Reforma ustawy aborcyjnej jest bardzo potrzebną aktualizacją wyraźnie przestarzałych przepisów - powiedziała fińskiemu nadawcy publicznemu YLE Saara-Sofia Siren z konserwatywnej Partii Koalicji Narodowej. - Reforma dotyczy fundamentalnych praw kobiet do decydowania o sobie, swoich ciałach i swoim życiu - dodała.

Zmiany wprowadzono na podstawie projektu obywatelskiego, pod którym w 2020 r. zebrano 50 tys. wymaganych podpisów.

Zobacz wideo Bodnar: Moim zdaniem Polska łamie prawa człowieka ws. aborcji

Prawo aborcyjne w Polsce. Kaja Godek chce karać organizacje pomagające w aborcji

Tymczasem w Polsce minęły dwa lata od wyroku Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej o zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Fundacja Życie i Rodzina Kai Godek planuje skierować do Sejmu projekt mający ograniczyć działanie organizacji, które pomagają kobietom chcącym przerwać ciążę. - Projekt ma na celu likwidację systemowego pomocnictwa w aborcji - informuje Kaja Godek w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Więcej w tym artykule:

Kaja GodekKaja Godek chce karać organizacje pomagające kobietom w aborcji. Nowy projekt

Więcej o: