Sprawa śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. ETPCz rozpatrzył skargę: Nie doszło do naruszenia konwencji

Europejski Trybunał Praw Człowieka nie przychylił się do skargi Krystyny Kornickiej-Ziobro, matki Zbigniewa Ziobry, w sprawie śmierci ojca obecnego ministra sprawiedliwości. Kornicka-Ziobro wskazywała, że ze względu na długość postępowania wyjaśniającego okoliczności śmierci Jerzego Ziobry mogło dojść do naruszenia jednego z artykułów konwencji. Trybunał był jednak innego zdania.

W czerwcu 2006 r. 70-letni Jerzy Ziobro, ojciec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, trafił na badania lekarskie. Lekarze wskazywali na konieczność przeprowadzenia koronarografii, jednak przesunięto termin ze względu na stan zdrowia mężczyzny.

Jerzy Ziobro został przyjęty do kliniki kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie tydzień później. Został poddany koronarografii, następnie konieczna okazała się też angioplastyka wieńcowa i wszczepienie stentów. Później przeprowadzano także kolejne zabiegi. 1 lipca stan Jerzego Ziobry zaczął się pogarszać, mężczyzna zmarł w nocy z powodu niewydolności serca i obrzęku płuc w wyniku nieodwracalnego uszkodzenia serca.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Rodzina Jerzego Ziobry złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z leczeniem ojca. Prokuratura Rejonowa w Krakowie wszczęła śledztwo, sprawa została przekazana później do Ostrowca Świętokrzyskiego. Dwa lata później śledztwo zostało umorzone, bo zdaniem śledczych nie doszło do błędu w sztuce lekarskiej.

Żona i dwaj synowie Jerzego Ziobry, w tym Zbigniew Ziobro, zaskarżyli tę decyzję. Krakowski Sąd Rejonowy uchylił postanowienie prokuratury. W czerwcu 2011 r. Prokurator Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim ponownie zdecydował o umorzeniu.

Śmierć włamywacza w Poznaniu. Ziobro umarza sprawę. Śmierć włamywacza w Poznaniu. Ziobro umarza sprawę. "Obrona konieczna"

W tym samym miesiącu małżonka i synowie wnieśli do sądu subsydiarny akt oskarżenia przeciwko czterem lekarzom. W lutym 2012 r. krakowski Sąd Rejonowy ocenił, że lekarze prawidłowo postawili diagnozę i prawidłowo leczyli Jerzego Ziobrę. W marcu 2012 r. Ziobrowie złożyli apelację, kilka miesięcy później nie została ona uwzględniona przez Sąd Okręgowy.

W grudniu tego samego roku prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł kasację. W marcu 2013 r. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie krakowskiego Sądu Okręgowego. SN wskazał m.in. na brak spójności w stanowiskach biegłych. W lutym 2017 r., po uzyskaniu kolejnych opinii, sąd uniewinnił wszystkich czterech lekarzy. Prokuratura i Ziobrowie zaskarżyli wyrok.

Prokurator Generalny Zbigniew ZiobroPonownie sądzą lekarzy ws. śmierci ojca Ziobry

Sprawa wciąż toczy się przed Sądem Okręgowym w Krakowie. Jak czytamy w orzeczeniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, od kwietnia 2018 r. do marca 2022 r. odbyły się łącznie 42 rozprawy. Dziewięć zostało odwołanych.

ETPCz wskazuje, że trzykrotnie, w latach 2009, 2012 i 2015, bliscy Jerzego Ziobry zwracali się do kliniki z propozycjami ugody. Negocjacje zakończyły się fiaskiem, placówka nie zgadzała się na jej zawarcie i wypłaty odszkodowania.

Zobacz wideo Kobosko o wniosku o konstruktywnym wotum nieufności: Trzeba iść się bić

Śmierć Jerzego Ziobry. ETPCz: Nie doszło do naruszenia konwencji

W kwietniu 2016 r. Krystyna Kornicka-Ziobro złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W swojej skardze wskazywała m.in., że śledztwo dotyczące śmierci Jerzego Ziobry nie było skuteczne i dokładne. Ziobro powoływała się na art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka mówiący o tym, że "prawo każdego człowieka do życia jest chronione przez ustawę".

Polski rząd argumentował m.in., że skarga była przedwczesna, bo postępowanie karne przeciwko lekarzom wciąż się toczyło.

"Trybunał zauważa, że sprawa była wyraźnie złożona i obejmowała ocenę, czy leczenie wybrane przez lekarzy Jerzego Ziobry było odpowiednie. W trakcie postępowania zgromadzono liczne i niezwykle obszerne opinie lekarskie oraz inne obszerne materiały dowodowe" - czytamy w uzasadnieniu orzeczenia ETPCz.

Zbigniew Ziobro"Śledził, podsłuchiwał, puścił szczura". Ziobro miał inwigilować przyszłą żonę

Jak dodano, "Trybunał nie dostrzega żadnych znaczących okresów bezczynności lub innych uchybień, które można przypisać organom śledczym". Sędziowie ocenili, że nie ma dowodów na to, by postępowanie przed krakowskim sądem było prowadzone nieskutecznie lub niedokładnie.

"Postępowanie karne nie było naznaczone bezczynnością; prokuratorzy, biegli i sądy zajmujące się tą sprawą podjęli ogromne wysiłki, a jej złożoność rosła wykładniczo z każdym rokiem" - wskazano.

"Ogólna długość postępowania karnego przeciwko lekarzom nie wystarcza do uznania pozwanego państwa za odpowiedzialnego z tytułu jego obowiązku proceduralnego wynikającego z art. 2 Konwencji" - czytamy.

Trybunał orzekł jednoznacznie, że Polska wypełniła swoje zobowiązania wynikające z Artykułu 2 Konwencji.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: