Rzecznik MSZ Chin pytany o atak rosyjskimi dronami na Kijów: Nie wiem, o czym mówisz

Przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin Wang Wenbin na pytanie o komentarz ws. rosyjskich ataków dronami na Kijów, stwierdził, że Chiny "nic o tym nie wiedzą". Przypomnijmy, w ataku zginęło pięć osób, zniszczona została też infrastruktura.

- Kilka osób zginęło w poniedziałek w Kijowie w wyniku ataku dronów, powiedział mer miasta. Jaki jest komentarz Chin? - zapytał we wtorek podczas konferencji prasowej rzecznika chińskiego MSZ dziennikarz Agencji Reutera. W odpowiedzi Wang Wenbin stwierdził, że "nie wie, o czym mowa", choć sprawa ataku na Kijów obiegła cały świat. 

Zobacz wideo "Putin postawił wszystko na jedną kartę. Dał ostatnią szansę generałom"

Wojna w Ukrainie. Rzecznik MSZ Chin: Strony muszą zachować spokój 

Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział, że "stanowisko Chin w sprawie Ukrainy jest spójne i jasne".

- W obecnych okolicznościach wszystkie zainteresowane strony muszą zachować spokój i powściągliwość oraz zachęcać i wspierać wszelkie wysiłki dyplomatyczne, które sprzyjają pokojowemu rozwiązaniu kryzysu w Ukrainie w celu wspólnej deeskalacji sytuacji- powiedział cytowany przez Ukraińską Prawdę

Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Ukraińscy żołnierze strzelają w rosyjskiego drona. 17.10.2022, Kijów, Ukraina.Alarm powietrzny w całej Ukrainie. Eksplozje w kilku regionach

Atak dronami na Kijów. Pięć osób nie żyje, Rosja "nic nie wie"

Przypomnijmy, w poniedziałek 17 października nad ranem doszło do ataku dronami na Kijów. Eksplodowały one w centralnej dzielnicy Kijowa. W wyniku ataku zginęło pięć osób, w tym młode małżeństwo. 34-letnia kobieta o imieniu Vika była w szóstym miesiącu ciąży. 

Według Departamentu Stanu USA w poniedziałkowym ataku na Kijów użyte zostały irańskie drony. - Nasi francuscy i brytyjscy sojusznicy publicznie ocenili, że dostawy tych dronów przez Iran dla Rosji stanowią naruszenie rezolucji 2231 Rady Bezpieczeństwa ONZ - powiedział w poniedziałek rzecznik Departamentu Stanu USA Vedant Patel, cytowany przez Agencję Reutera. - Zgadzamy się z tym - podkreślił.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow we wtorek zaprzeczył doniesieniom o używaniu przez Rosję dronów kupionych od Iranu. - Nie mamy takich informacji. Używany jest rosyjski sprzęt, z rosyjskimi nazwami - mówił. Tymczasem Agencja Reutera ustaliła, że Iran porozumiał się z Rosją w sprawie dostaw kolejnej broni.  Umowa ma zakładać wysłanie Moskwie kolejnych dronów oraz pocisków ziemia-ziemia. W odpowiedzi USA zapowiedziały "agresywne kroki". 

Irański dron Shahed, z których Rosja korzysta podczas wojny w Ukrainie, zestrzelony przez siły Ukrainy w regionie KupiańskaIran wyśle Rosji kolejną broń. Reakcja USA: Podejmiemy agresywne kroki

Rosjanie używają irańskich dronów od września. Wyposażone w kilkudziesięciokilogramowe ładunki wybuchowe maszyny mogą przelecieć do tysiąca kilometrów. Wybuchają po zderzeniu się z celem.

Ukraińska armia poinformowała, że w nieco ponad miesiąc ukraińskim siłom udało się zestrzelić ponad 220 irańskich dronów kamikadze.  "Od pierwszego zestrzelenia irańskiego drona Shahed-136 kamikaze na terytorium Ukrainy 13 września siły powietrzne i inne komponenty Sił Zbrojnych Ukrainy zniszczyły 223 bezzałogowe statki powietrzne tego typu" - przekazało ukraińskie wojsko. Od początku wojny Ukraińcom udało się zestrzelić 1276 dronów rosyjskiego agresora. 

Dmitrij PieskowAtak na Kijów. Kreml "nie ma informacji" o użyciu irańskich dronów. USA ma

Więcej o: