Rosjanie rozpoczęli ewakuację tysięcy mieszkańców Chersonia

Dziesiątki tysięcy cywilów i prorosyjskich urzędników jest ewakuowanych z Chersonia. W najbliższych godzinach spodziewane jest nadejście ukraińskiej ofensywy - informuje BBC i ukraińskie media.

Gauleiter Kyryło Stremousow , jeden z tzw. przywódców okupacyjnej administracji Chersonia, zapowiedział we wtorek wieczorem nadejście ofensywy wojsk ukraińskich na miasto. W swoim wystąpieniu mówił, że "popychane przez Zachód" wojska ukraińskie w najbliższym czasie przystąpią do ataku na Chersoń. Stremousow wezwał mieszkańców do ewakuacji i obiecał, że Rosja zrekompensuje możliwą utratę mieszkań - podaje "Ukraińska Prawda".

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo "Putin postawił wszystko na jedną kartę. Dał ostatnią szansę generałom"

- Okupacyjne władze wywożą z obwodu chersońskiego tych, którzy z nimi współpracują - uściślił Wołodymyr Litwinow, przedstawiciel lojalnych wobec Kijowa władz tego regionu na południu Ukrainy, komentując ogłoszoną "ewakuację części cywilów". Z kolei inny lojalny wobec Kijowa polityk - Jurij Sobolewski określił oświadczenie okupantów w sprawie "ewakuacji" jako "paniczne". 

Z kolei Serhij Chłań, deputowany do rady obwodowej, powiedział w rozmowie z portalem Suspilne, że na prawym brzegu Dniepru rosyjskie wojska raczej nie utrzymają pozycji i już przygotowują wycofanie.

- Okradli przedsiębiorstwa, które można było okraść, wywozili w ostatnim tygodniu wyposażenie prywatnych firm - mówił.

Siergiej Surowikin o "operacji specjalnej: Sytuacja jest napięta

- Sytuację na obszarze przeprowadzanej "Specjalnej Operacji Wojskowej" można określić jako napiętą - powiedział państwowemu kanałowi informacyjnemu Rossija 24 generał rosyjskich sił powietrznych Siergiej Surowikin, który obecnie dowodzi rosyjską inwazją.

Generał Siergiej SurowikinGenerał "Armageddon" zabrał głos: "Napięta sytuacja". Ukraińcy nadchodzą?

Surowikin odniósł się także do sytuacji w obwodzie chersońskim. - Sytuacja na tym obszarze jest trudna. Wróg celowo uderza w infrastrukturę i budynki mieszkalne - przekazał w propagandowej stacji.

Przypomnijmy, że to Rosja zaatakowała Ukrainę na pełną skalę 24 lutego. To Rosja przeprowadza również ataki na infrastrukturę krytyczną oraz cywili, które wiele państw potępia jako działania terrorystyczne. Rosjanie są także odpowiedzialni za wiele przestępstw popełnianych na ukraińskich cywilach, w tym gwałty i mordy.

Ukraina. Ofensywa w rejonie Chersonia. "Dogodna do obrony linia Dniepru"

Jak pisał dziennikarz Gazeta.pl Maciej Kucharczyk, dla Ukraińców odbicie obwodu chersońskiego ma ogromne znaczenie. Nie tylko polityczne. Rosyjskie oddziały nie będą w stanie sprawnie się wycofać przez Dniepr. Na pewno wiele oddziałów straci ciężki sprzęt i poniesie poważne straty. Będą wymagały reorganizacji i odtworzenia, zanim znów trafią na front.

"Tymczasem Ukraińcy zajmą bardzo dogodną do obrony linię Dniepru, którą będą mogli obsadzić niewielkimi siłami. Większą część kilkunastu brygad skupionych teraz w rejonie Chersonia, będą mogli przerzucić na wschód. Byłoby to szybkie i poważne wzmocnienie, które na wybranych kierunkach istotnie zmieniłoby stosunek sił na niekorzyść Rosjan" - podsumowuje.

Więcej na ten temat w tekście poniżej:

Ukraiński czołg prowadzący ogień. Zdjęcie ilustracyjneCisza po doniesieniach o ukraińskim ataku w rejonie Chersonia

Więcej o: