Wojna w Ukrainie. Na Nikopol znów spadło ponad 40 rakiet. W Zaporożu zburzone dwie szkoły

Dziś w nocy rosyjskie bomby po raz kolejny spadły na Nikopol w obwodzie dniepropietrowskim, raniąc jedną osobę. Uszkodzone są liczne budynki mieszkalne. Na linii frontu Rosjanie starają się utrzymać okupowane pozycje. Ich wysiłki koncentrują się na powstrzymywaniu ukraińskiej kontrofensywy. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że jednocześnie rosyjska armia podejmuje działania ofensywne na kierunku Kramatorska, Bachmutu i Awdijiwki. Wszystkie te ataki zostały odparte.

Armia rosyjska uderzyła w 30 miejscowości, głównie w obwodach dniepropietrowskim, charkowskim, zaporoskim, chersońskim i donieckim. Ostrzał nastąpił też na kierunkach siewierskim, w tym z artylerii - Rosjanie posługiwali się też dronami; słobożańskim - przy użyciu czołgów i moździerzy; kramatorskim, na kierunkach Bachmutu, Awdijiwki, Nowopawłowska i Zaporoża.

Wojna w Ukrainie. Ponad 40 rakiet spadło na Nikopol, 110 uderzeń na obwód sumski

W nocy z soboty na niedzielę Rosjanie ponownie atakowali terytorium obwodu dniepropietrowskiego ze pomocą Gradów i ciężkiej artylerii, informuje serwis Pravda. Pod najcięższym ostrzałem był Nikopol, na który spadło ponad 40 rosyjskich rakiet. Uszkodzonych zostało prawie 30 bloków mieszkalnych i domów, zakład przemysłowy, samochody, a także kilka gazociągów i linii energetycznych. Wybuchły też pożary, które jednak zostały ugaszone przez straż pożarną. W wyniku ostrzału ranny został 47-letni mężczyzna. Pociski spadły także na gminę Marganiec, w której jednak nie odnotowano znaczących szkód. Nie było też ofiar.

W przeciągu ostatniej doby pod wzmożonym ostrzałem znalazł się również obwód sumski. Według doniesień Pravdy w tym czasie doszło do 104 ataków przeprowadzonych za pomocą artylerii i moździerzy, a także sześciu ataków rakietowych. Jak poinformował na Telegramie Dmytro Ziwitskij, szef Obwodowej Administracji Wojskowej Sumy, w ostrzale ucierpiało sześć gmin.

Wskutek rosyjskiego ostrzału rakietowego zostały zniszczone dwie szkoły w obwodzie zaporoskim na Ukrainie. Jak poinformował szef obwodowej administracji wojskowej Ołeksandr Staruch, rakiety zburzyły szkoły w miejscowościach Wozdwiżiwka i Dobropila. Nikt nie został ranny. W Wozdwiżiwce zostały uszkodzone także budynki mieszkalne. Ołeksandr Staruch napisał na Telegramie, że niszczenie szkół, szpitali i innych obiektów jest częścią rosyjskiej taktyki, polegającej na terroryzowaniu ludności cywilnej.

Zobacz wideo Gen. Bieniek: Zmienił się dowódca sił rosyjskich, który jest znany z okrutnych metod walki

W ukraińskim mieście Łyman znaleziono sześć kolejnych ciał cywilów, którzy zginęli podczas rosyjskiej okupacji. Poinformował o tym szef administracji wojskowej obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko, według którego ludzie ci zostali zabici przez Rosjan.

Łyman był pod rosyjską okupacją przez kilka miesięcy. Ukraińcy wyzwolili miasto na początku października. Znaleziono tam groby około 200 osób, które zostały zamordowane lub zginęły w trakcie walk.

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie na stronie głównej Gazeta.pl

Wojna w Ukrainie. Obrońcy kontratakują m.in. w Zaporożu

Ukraińska armia uderzyła w rosyjskie cele w obwodzie zaporoskim - we wsi Marfopil, Tokmak, Połohy i w mieście Kamionka Dnieprowska. W tych miejscach niszczono składy amunicji, sprzęt wojskowy. Ponad stu żołnierzy rosyjskich zostało rannych. Ustalana jest liczba zabitych, którą Rosjanie starają się ukrywać - poinformował ukraiński sztab.

Ponadto ukraińskie lotnictwo przeprowadziło 32 naloty. Trafiło 24 miejsca, gdzie było gromadzone uzbrojenie i sprzęt wojskowy, a także 8 stanowisk z zestawami rakietowymi. Zestrzeliło też osiem rosyjskich dronów i jeden śmigłowiec. Ukraińskie rakiety i artyleria dosięgły kilku miejsc, w których koncentrowali się rosyjscy wojskowi, a także gdzie był gromadzony sprzęt wojskowy, znajdował się skład amunicji lub zlokalizowane były punkty obrony powietrznej armii rosyjskiej.

Minionej doby Rosjanie ostrzeliwali pozycje ukraińskiej armii na całej linii kontrataku. Prowadzili też rozpoznanie lotnicze. Wystrzelili kilkadziesiąt pocisków. Odnotowano ponad 20 nalotów. Rosjanie zaatakowali zarówno cele infrastruktury krytycznej, jak i skupiska ludności cywilnej.

Ukraińcy po raz kolejny oskarżyli Rosjan o naruszenie prawa humanitarnego. Poinformowali, że w okupowanej wsi Rubiżne w obwodzie ługańskim żołnierze armii czeczeńskiej rozpoczęli eksmisję cywilów z prywatnych domów, aby zakwaterować tam swoich oficerów.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: