Macron o ew. ataku nuklearnym Rosji na Ukrainę: Nie powinno to prowokować reakcji ze strony Francji

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w wywiadzie dla telewizji France 2, że jego kraj nie chce "eskalować konfliktu". W ten sposób odniósł się do kwestii ewentualnego użycia przez Rosję w Ukrainie broni jądrowej.

- Zawsze mówiłem prawdę Francuzkom i Francuzom. Rosja ma broń nuklearną. Francja też. W tej sprawie nasza doktryna jest jasna. Odstraszanie działa, ale im mniej o tym rozmawiamy, tym bardziej jesteśmy wiarygodni - stwierdził w środowym wywiadzie dla telewizji France 2 prezydent Francji Emmanuel Macron.

Francuski prezydent dodał w wywiadzie, że ewentualne użycie taktycznej broni nuklearnej w Ukrainie nie powinno prowokować nuklearnej reakcji ze strony Francji. Macron powiedział, że francuska doktryna nuklearna zezwala na użycie broni tylko wtedy, gdy istnieje bezpośrednie zagrożenie dla kraju lub jego "podstawowych interesów". - Są one jasno określone i nie zostałyby bezpośrednio naruszone, gdyby na przykład na Ukrainie lub w regionie doszło do balistycznego ataku nuklearnego – powiedział prezydent Francji w telewizji krajowej.

- Naszą doktryną jest unikanie eskalacji konfliktu - mówił Emmanuel Macron.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Zobacz wideo Gen. Bieniek: Broń jądrowa ma to do siebie, że jest bronią odstraszania, ale ma też urok zastraszania

Szef NATO przestrzega Rosję przed użyciem broni jądrowej

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg po raz kolejny przestrzegł Rosję przed użyciem broni jądrowej. Nawiązał tym samym do gróźb władz na Kremlu, dotyczących gotowości wykorzystania broni masowego rażenia w Ukrainie.

- Przekazaliśmy Rosji bardzo jasne stanowisko, że to będzie miało poważne konsekwencje -  powiedział w środę Jens Stoltenberg.

- Rosja wie, że wojny nuklearnej nie można wygrać i nie należy jej wszczynać - dodał.

Władimir PutinNATO: Rosyjski atak nuklearny prawie na pewno wywołałby "fizyczną odpowiedź"

Stoltenberg przekazał, że NATO uważnie monitoruje rozmieszczenie sił jądrowych Rosji. - Nie widzieliśmy żadnych zmian w tym systemie, ale pozostajemy czujni. Ponieważ nuklearne groźby i retoryka ze strony Rosji są niebezpieczne i nieodpowiedzialne - powiedział sekretarz generalny.

W przyszłym tygodniu odbędą się ćwiczenia NATO testujące odstraszanie nuklearne. Były one planowane jeszcze przed rosyjską napaścią na Ukrainę, do której doszło pod koniec lutego. Zdaniem szefa Sojuszu odwoływanie tych ćwiczeń w obawie przed eskalacją napięcia byłoby - jak to ujął - szkodliwą oznaką słabości.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: