Ukraina. Rosyjskie rakiety znów spadły na Zaporoże. 16 eksplozji i alarmy w innych miastach: "lecą kolejne"

Rosyjskie rakiety ponownie spadły na Zaporoże. Szef regionalnej administracji Ołeksandr Staruch podał na Telegramie, że celem ataku były obiekty miejskiej infrastruktury. Niespokojnie jest też w innych regionach.
Zobacz wideo Zełenski zwrócił się do Rosjan: Trzymajcie się z dala od naszej ziemi, naszej duszy i naszej kultury.

Alarm powietrzny ogłoszono około godz. 6 rano miejscowego czasu. Naoczni świadkowie donoszą o 16 eksplozjach. - Okupant zaatakował regionalne centrum rakietami. Celem wroga były obiekty infrastrukturalne - podkreślił szef regionalnej administracji Ołeksandr Staruch.

Lokalne władze wezwały mieszkańców, by pozostali w schronach lub piwnicach. Na miejsce wybuchów wysłano służby ratownicze. Na razie nie wiadomo, czy ktoś ucierpiał wskutek ataku, ani jaka jest skala zniszczeń. Rosjanie zaatakowali Zaporoże także dzień wcześniej.

Z najnowszych informacji wynika, że rakiety lecą też w stronę Dniepra. Mają tam dolecieć około godziny 8:30 czasu lokalnego (około 7:30 czasu polskiego). Zostały wystrzelone z bombowców w rejonie Morza Kaspijskiego.

Statki z wyrzutniami rakiet są też rozlokowane na Morzu Czarnym - ostrzegają ukraińskie władze. W większości regionów kraju rozbrzmiewają alarmy przeciwlotnicze.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Czech Republic Ukraine Umbrella ProtestW Pradze odbyło się "referendum" ws. Królewca. "Wakacje nad Bałtykiem"

Rosjanie atakują Zaporoże

Zaporoże, liczące przed wojną około 720 tysięcy mieszkańców, jest stolicą obwodu na południowym wschodzie kraju.

30 września władze Rosji bezprawnie ogłosiły aneksję części tego obwodu, która jest okupowana wskutek rosyjskiej inwazji zbrojnej. Aneksję poprzedziły nielegalne i sfałszowane pseudoreferenda.

10 października doszło do zmasowanych ataków na dużą część Ukrainy - Rosja zaatakowała rakietami m.in. Kijów i Lwów, a łączny bilans ofiar nie jest jeszcze znany. Uderzano w cele cywilne, atak celowo został przeprowadzony w porannych godzinach pracy. Władimir Putin przyznał, że była to zemsta za zniszczenie mostu prowadzącego na Krym. Jednocześnie Federacja Rosyjska i Białoruś ogłosiły decyzję o wspólnym rozmieszczeniu wojsk.

Czytaj więcej w naszej relacji na żywo: Rosja zaatakowała Zaporoże. Kolejne rakiety lecą w stronę Ukrainy

Więcej o: