Ukraina. Centrum Wolności Obywatelskich o Noblu dla organizacji: Prezent dla Putina

Tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla to przekaz w stronę Kremla o tym, że Rosja czyni zło - tak decyzję komitetu noblowskiego skomentował członek zarządu Centrum Wolności Obywatelskich. Ta ukraińska organizacja została laureatem pokojowego Nobla wraz z rosyjskim Memoriałem i białoruskim obrońcą praw człowieka Alesiem Bialackim.

Jak powiedział Ihor Kozłowski, tegorocznych laureatów nagrody łączy to, że przeciwstawiają się złu płynącemu z Rosji. Dodał, że działania Rosji pokazały wyraźnie, kto jest katem, a kto ofiarą.

Przedstawiciel Centrum Wolności Obywatelskich powiedział też, że nagroda jest swego rodzaju prezentem dla Putina, który dziś obchodzi swoje urodziny. Przekaz płynący do włodarza Kremla mówi: "To Ty jesteś katem, cały świat o tym wie i zło nazywa złem. A ty jesteś tego zła uosobieniem".

Zobacz wideo Rosyjska policja zatrzymuje protestujących w Jekaterynburgu na wiecu przeciwko częściowej mobilizacji

Ukraina. Centrum Wolności Obywatelskich - czym się zajmuje?

Ihor Kozłowski był więźniem Rosjan w okupowanym Donbasie. Jak zaznacza, zbrodniczych działań Moskwy zaznał na własnej skórze. Kiedy go katowano, jeden człowiek cały czas wykrzykiwał frazę "Oto przyszedł ruski mir".

Członek zarządu Centrum Wolności Obywatelskich wyjaśnia, że organizacja na co dzień zajmuje się obroną praw człowieka. Wraz z rozpoczęciem pełnowymiarowej wojny główny akcent kładzie na dokumentację rosyjskich zbrodni.

Pokojowa Nagroda Nobla 2022 - kto jeszcze został nagrodzony?

Białoruski laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki to założyciel białoruskiego ruchu obrony praw człowieka „Wiasna". Od ponad roku jest przetrzymywany w areszcie przez reżim Alaksandra Łukaszenki - podporządkowanego Moskwie, nieuznawanego prezydenta Białorusi.

Z kolei Centrum Obrony Praw Człowieka "Memoriał" dokumentuje między innymi zbrodnie popełnione w okresie Związku Sowieckiego. Rosyjska organizacja została zdelegalizowana przez władze.

Więcej o: